RSS
piątek, 18 listopada 2016
Rozkład jazdy Zielona Góra

Życie stacji kolejowej w Zielonej Górze

Lokomotywa EP09 przyprowadziła pociąg ekspresowy ''LECH'' PKP Intercity do Zielonej Góry i manewruje przygotowując skład na wyjazd następnego dnia rano do Warszawy. Pierwsza zimowa pogoda jesienią 2016 roku w Zielonej Górze (10.11.2016 r.).

 

 NOWY ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW

 ROZKŁAD JAZDY WAŻNY OD 11.12.2016 R.

 

ODJAZDY:

Zielona Góra 2.53 - 8.00 Warszawa TLK WARTA

Zielona Góra 5.29 - 8.02 Wrocław REGIO (Nowa Sól 5.47)

Zielona Góra 5.52 - 10.00 Warszawa EIC LECH

Zielona Góra 5.55 - 8.10 Wrocław IC SIEMIRADZKI (Ww 8.24 - Kraków 11.40) (N. Sól 6.11)

Zielona Góra 6.37 - 8.40 Gorzów REGIO

Zielona Góra 6.47 - 9.02 Wrocław REGIO (Nowa Sól 7.05)

Zielona góra 7.11 - 8.46 Poznań REGIO ŁĄCZA (Nowa Sól 6.48)

Zielona Góra 7.41 - 11.56 Jelenia Góra REGIO WINNICA (Żary 8.40)

Zielona Góra 8.34 - 11.42 Szczecin REGIO REGALICA (10.13 Kostrzyn nad Odrą 10.16)

Zielona Góra 8.44 - 11.16 Wrocław REGIO (Nowa Sól 9.02)

Zielona Góra 8.46 - 14.40 Gdynia TLK BACHUS (Gdańsk 14.15)

Zielona Góra 10.08 - 12.31 Wrocław TLK SWAROŻYC (Nowa Sól 10.24)

Zielona Góra 10.29 - 12.12 Poznań REGIO MALTA (Nowa Sól 10.09)

Zielona Góra 10.29 - 13.05 Wrocław REGIO (Nowa Sól 10.47)

Zielona Góra 12.06 - 14.08 Gorzów REGIO

Zielona Góra 12.54 - 15.38 Wrocław REGIO (Nowa Sól 13.13)

Zielona Góra 12.55 - 18.25 Olsztyn TLK UKIEL (Toruń 16.13)

Zielona Góra 13.47 - 15.41 Węgliniec REGIO (Żary 14.46)

Zielona Góra 13.55 - 16.50 Szczecin TLK ŚWIATOWID (15.28 Kostrzyn nad Odrą 15.33)

Zielona Góra 14.06 - 17.23 Szczecin REGIO ODRZANKA (15.54 Kostrzyn nad Odrą 15.55)

Zielona Góra 14.31 - 16.19 Poznań REGIO GĘŚNIK (Nowa Sól 14.11)

Zielona Góra 14.39 - 17.02 Wrocław TLK ŚWIATOWID (17.19 - 19.30 Katowice) (N. Sól 14.54)

Zielona Góra 15.42 - 20.40 Warszawa TLK GAŁCZYŃSKI

Zielona Góra 15.44 - 18.08 Zgorzelec REGIO (Żary 16.44)

Zielona Góra 15.50 - 19.18 Szczecin REGIO PLISZKA (17.44 Kostrzyn nad Odrą 17.45)

Zielona Góra 15.56 - 18.28 Wrocław REGIO (Nowa Sól 16.14)

Zielona Góra 15.59 - 18.10 Gorzów REGIO

Zielona Góra 17.37 - 23.31 Gdynia TLK (Gdańsk 23.11)

Zielona Góra 18.01 - 20.32 Wrocław REGIO (Nowa Sól 18.19)

Zielona Góra 18.23 - 21.10 Szczecin TLK SWAROŻYC (19.57 Kostrzyn n. O. 19.58) (N. Sól 18.03)

Zielona Góra 18.34 - 20.52 Gorzów REGIO

Zielona Góra 18.49 - 19.48 Rzepin REGIO

Zielona Góra 18.49 - 20.01 Żagań REGIO (Żary 19.49) kurs. w dni robocze

Zielona Góra 19.48 - 21.38 Poznań REGIO RUSAŁKA (Nowa Sól 19.18)

Zielona Góra 19.55 - 22.25 Wrocław REGIO (Nowa Sól 20.13)

Zielona Góra 21.51 - 23.08 Żagań (Żary 22.51) kurs. w soboty, niedziele i święta

Zielona Góra 22.25 - 23.23 Rzepin REGIO (Nowa Sól 22.06)

 

PRZYJAZDY:

Gdynia 4.33 - 10.22 Zielona Góra TLK (Gdańsk 5.00)

Żagań 5.08 - 6.19 Zielona Góra REGIO (Żary 6.20)

Gorzów 5.09 - 7.23 Zielona Góra REGIO

Rzepin 5.13 - 6.11 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 6.33)

Głogów 5.35 - 6.29 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 6.10)

Głogów 6.26 - 7.20 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 7.01)

Wrocław 5.37 - 8.27 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 8.07)

Szczecin 6.13 - 9.49 Zielona Góra REGIO ODRZANKA (7.59 Kostrzyn nad Odrą 8.07)

Rzepin 6.31 - 7.30 Zielona Góra REGIO

Szczecin 7.06 - 9.59 Zielona Góra TLK SWAROŻYC (8.32 Kostrzyn nad Odrą 8.36)

Poznań 7.19 - 8.58 Zielona Góra REGIO MALTA (Nowa Sól 9.18)

Warszawa 7.20 - 12.26 Zielona Góra TLK GAŁCZYŃSKI

Żagań 8.25 - 9.42 Zielona Góra REGIO (Żary 8.43)

Szczecin 8.45 - 11.58 Zielona Góra REGIO PLISZKA (10.22 Kostrzyn nad Odrą 10.23)

Wrocław 9.03 - 11.57 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 11.36)

Zgorzelec 9.09 - 11.38 Zielona Góra REGIO (Żary 10.40)

Olsztyn 9.25 - 15.15 Zielona Góra TLK UKIEL (Toruń 11.38)

Gorzów 9.35 - 11.40 Zielona Góra REGIO

Wrocław 10.59 - 13.43 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 13.23)

Wrocław 11.25 - 13.52 Zielona Góra TLK ŚWIATOWID (Katowice 8.57 - Ww 11.06) (N. Sól 13.37)

Szczecin 11.35 - 14.30 Zielona Góra TLK SWAROŻYC (12.59 Kostrzyn nad Odrą 13.07)

Poznań 11.44 - 13.37 Zielona Góra REGIO GĘŚNIK (Nowa Sól 13.55)

Szczecin 12.45 - 16.05 Zielona Góra REGIO REGALICA (14.22 Kostrzyn nad Odrą 14.25)

Wrocław 12.52 - 15.37 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 15.18)

Jelenia Góra 13.17 - 17.44 Zielona Góra REGIO WINNICA (kurs. w dni robocze) (Żary 16.46)

Gdynia 13.34 - 19.27 Zielona Góra TLK BACHUS (Gdańsk 14.05)

Gorzów 14.43 - 16.56 Zielona Góra REGIO

Jelenia Góra 14.54 - 19.34 Zielona Góra REGIO (kurs. w soboty, niedziele i święta) (Żary 18.36)

Wrocław 14.55 - 17.40 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 17.20)

Wrocław 15.46 - 18.19 Zielona Góra TLK SWAROŻYC

Warszawa 16.00 - 19.58 Zielona Góra EIC LECH

Poznań 16.45 - 18.44 Zielona Góra REGIO RUSAŁKA (Nowa Sól 19.07)

Wrocław 17.00 - 19.47 Zielona Góra REGIO (Nowa Sól 19.27)

Gorzów 18.44 - 20.57 Zielona Góra REGIO

Poznań 19.50 - 21.37 Zielona Góra REGIO ŁĄCZA (Nowa Sól 21.56)

Wrocław 20.22 - 22.44 Zielona G. IC SIEMIRADZKI (Kraków 16.19 - Ww 19.38) (N. Sól 22.29)

Warszawa 20.00 - 00.53 Zielona Góra TLK WARTA

 

Informacje na temat bieżącego rozkładu jazdy pociągów stacji Zielona Góra i kolei w Polsce można uzyskać w wyszukiwarce wpisując:

Rozkład jazdy pociągów. Aglomeracja Zielona Góra.

 

W nowym rozkładzie jazdy obowiązującym od 11.12.2016 r. najważniejszą pozytywną zmianą jest powrót pociągów pospiesznych na Odrzankę. Ciekawostką jest też fakt, że bożkowie TLK Swarożyc (pieszczotliwe zdrobnienie synka boga słowiańskiego Swaroga) i TLK Światowid (słowiańskie bóstwo Świętowita czczone przez słowiańskie plemię Ranów) będą zatrzymywać się w Mieszkowicach i Bytnicy. Bożek Swarożyc zapewni mieszkańcom z rejonów uroczego Gryżyńskiego Parku Krajobrazowego i Krosna Odrzańskiego oraz jeziora Morzycko i Cedyńskiego Parku Krajobrazowego bezpośredni dojazd do Wrocławia a bożek Światowid również do Wrocławia ale też do Opola i Katowic. Z kolei bardziej aktywni oraz mniej leniwi mieszkańcy tych aglomeracji będą mogli wysiąść na stacji Mieszkowice i jak prawdziwi turyści pieszo dojść w ciągu dwóch godzin do lekko pagórkowatego Morynia lub nad ładną Dolinę Dolnej Odry, gdzie przebywając dłużej będą mogli zwiedzić więcej ciekawostek znajdujących się w obrębie lub pobliżu Cedyńskiego Parku Krajobrazowego (Góra Czcibora, Dolina Miłości, Góry Krzymowskie z najwyższym szczytem Zwierzyniec, liczne głazy, platan olbrzymi, wysoka na 102 metry wieża Kościoła Mariackiego, ratusz w stylu ceglanego gotyku w Chojnie i wiele innych). Z kolei ci, którzy wysiądą w Bytnicy znajdą się w wielkim kompleksie leśnym Puszczy Rzepińskiej i będą mogli w ciszy podziwiać śródleśny krajobraz rynny polodowcowej lub zapoznawać się z historią o śląskich Piastach na Zamku Piastowskim w Krośnie Odrzańskim. Mieszkańcy aglomeracji szczecińskiej i zielonogórskiej oprócz pociągów pospiesznych PKP Intercity mogą dojechać do Bytnicy i Mieszkowic (lub Chojny, bo to jest również bardzo dobry punkt wypadowy do Cedyńskiego Parku Krajobrazowego) osobowymi pociągami Odrzanka, Pliszka i Regalica Przewozów Regionalnych w Szczecinie i Zielonej Górze. 

Warto zaznaczyć, że planowe postoje w Bytnicy i Mieszkowicach dalekobieżnych pociągów pospiesznych pełnią bardzo ważną i szlachetną funkcję zrównoważonego rozwoju społecznego w zapomnianych gospodarczo i podupadłych rejonach Polski, z których młodzi ludzie nie mają możliwości dojazdu godziwą komunikacją publiczną do pracy i szkół wyższych. Dzięki możliwości dojazdów do aglomeracji wrocławskiej i konglomeracji Górnego Śląska będą mieli szansę na zdobycie lepszego wykształcenia, poznania innych regionów Rzeczypospolitej Polskiej, stopniowego zarabiania pieniędzy a z czasem (o ile władza zachowa konsekwencję i pociągi będą miały zapewnione odpowiednie warunki funkcjonowania przez przynajmniej kilkadziesiąt lat, bo tylko dzięki długotrwałej konsekwencji wspierania gospodarki regionów można znacząco podnieść poziom życia ich mieszkańców) część z nich powróci zakładając nowoczesne ośrodki turystyczno-rekreacyjne, zakłady przetwórstwa regionalnej żywności, porty rzeczne i elektrownie wodne tworząc w ten sposób ciekawe miejsca pracy.

wtorek, 18 października 2016
Pociągi pojadą z Zielonej Góry do Warszawy w 3h ?

Życie na Stacji Kolejowej w Zielonej Górze

Zanim przystąpi się do budowy kolei dużych prędkości w Polsce można w ciągu zaledwie kilku lat unowocześnić i zmodernizować istniejącą infrastrukturę, która pozwoli Polakom na przemieszczanie się koleją ze średnią prędkością 150 km/h. Stacja Kolejowa Zielona Góra (09.10.2016 r.). Widok na stronę północno-zachodnią: niedzielny TLK PKP IC Dioniozos do Warszawy, za nim jednostka elektryczna Regio do Rzepina i szynobus Regio do Gorzowa PR ZG. 

Niebawem ma rozpocząć się remont 230 km i polepszanie parametrów technicznych linii (przebudowa stacji Łowicz, Kutno i Konin) z Warszawy do Poznania a to oznacza, że w grudniu 2018 roku pociągi ekspresowe będą miały możliwość przyjeżdżać ze stolicy do Zbąszynka w ciągu blisko 2h i 45 min. Czy władze lubuskiego województwa i aglomeracji zielonogórskiej będą godnie przygotowane na wywiązanie się wobec swoich obywateli z zapewnienia im odpowiednio sprawnej dalszej podróży i utraktowania nowoczesnego toru ze Zbąszynka do Zielonej Góry w celu zagwarantowania pewnej podróży z Warszawy w czasie trzech godzin ?

Tor kolejowy w województwie lubuskim na odcinku Zbąszynek - łącznica Czerwieńska i most kolejowy nad Odrą pozostawiają wiele do życzenia. Choć oficjalnie przywrócono PRL-owską prędkość szlakową 100 km/h, to w rzeczywistości nie jest ona na całym odcinku dotrzymana a na nadodrzańskim łuku i moście mocno ograniczona. Poza tym w czasie jazdy czuje się niedogodności, związane z nienajlepszą stabilizacją toru i niskim stopniem usprężynowienia szyn, w postaci lekkich szarpnięć i skoków pociągu. 40 minut podróży pociągiem ekspresowym z Warszawy na odcinku Zbąszynek - Zielona Góra to jest i tym bardziej będzie za długo w stosunku do czasu przejazdu całej trasy.

Mamy rok 2020. Pociąg wyrusza ze stacji Zbąszynek i rozpędza się minimum do 220 km/h, cicho przelatuje przez Babimost, Łęgowo Sulechowskie i Sulechów, po czym przeskakuje nad Odrą i rozpoczyna hamowanie, żeby przed zielonogórskimi wzgórzami wskoczyć z prędkością 120 km/h na tor łukowy łącznicy obok Czerwieńska wjeżdżając na Odrzankę, którą znowu może pędzić wznosząc się do góry błyskawicznie witając po 14 minutach jazdy stację kolejową w Zielonej Górze... takie realne efekty podróży mogą Lubuszanie uzyskać jeżeli mądrze, odpowiedzialnie i kompleksowo władza podejdzie do tematu rozwoju regionu i inwestowania w najnowocześniejsze technologie w celu zagwarantowania ludziom lepszej przyszłości opartej na wiedzy znajdującej swoje najlepsze odzwierciedlenie w ekonomicznym dobrobycie społeczeństwa.

Krajowe inwestycje związane z unowocześnianiem linii z Poznania do Warszawy mogą zbliżyć czas przejazdu pociągów do 2 h ale pod warunkiem, że będą wykonane odcinki nawet kilkunastokilometrowe dostosowane do jazdy z prędkością 200 km/h. Również z Poznania do Słubic takie fragmenty kolejowej trasy powinny zaistnieć. Każde kilka zaoszczędzone minut daje w sumie bardzo pozytywne efekty i na dłuższym dystansie skraca czasowo podróż, co ma bardzo istotne znaczenie dla ludzi, którzy chętnie korzystaliby z szybkiej i przyjaznej komunikacji publicznej realizowanej przez mądre państwo, bo wspierające przede wszystkim rozwój obywateli i nakręcające pozytywną dynamikę gospodarki. 20 minut jazdy z Zielonej Góry do Zbąszynka, 35 ze Zbąszynka do Poznania i 120 z Poznania do Warszawy... takie czasy przejazdu można swobodnie zagwarantować ekspresowym pociągom dalekobieżnym dzięki odcinkowemu dostosowaniu obecnej infrastruktury do prędkości rzędu 180-220 km/h albo na całej trasie zapewnić regularną stałą prędkość na poziomie 160 km/h.

Przyjmując wersję minimalistyczną warto zauważyć, że już samo drobne unowocześnienie toru i dostosowanie mostu do prędkości 120 km/h plus szybki wjazd na nowe tory stacji Zielona Góra może spokojnie skrócić czas przejazdu o przynajmniej 10 minut, co pozwoli w ciągu 30 minut pokonać ten lubuski odcinek torów. Zważywszy na możliwość podróży z Warszawy do Zbąszynka w czasie 2h 55 min, po modernizacji 230 km linii Poznań - Warszawa tylko do prędkości 160 km/h, będzie to dostrzegalny postęp, bo podróż ze stolicy do winnego grodu potrwa 3h 25 min. Ale koszty modernizacji toru ze Zbąszynka do Czerwieńska do prędkości chociaż 160 km/h są niewielkie, w stosunku chociażby do budowy odcinka trasy drogowej S3 z Sulechowa do Zielonej Góry, więc nie warto zadowalać się maksymalizacją oszczędności inwestycyjnych kosztem jakości życia obywateli. Bardzo ważny jest też fakt, że szybszy przejazd z Warszawy do Zbąszynka otwiera też możliwość zapewnienia sprawnego połączenia kolejowego ze stolicy do Gorzowa. Zakup i powołanie do życia eleganckich lubuskich jednostek kolejowych ze Zbąszynka do Gorzowa plus dalsza modernizacja toru przez Międzyrzecz i Skwierzynę do 120 km/h, a najlepiej do 160 km/h, również północnej stolicy województwa lubuskiego zapewni podróż z Warszawy bliską 3h i, co bardzo ważne też, przybliży rejon Międzyrzecki i Skwierzyński do wyższej kultury cywilizacji dając impuls gospodarczy dla rozwoju dobrych inwestycji w tych miastach.

Rozwój aglomeracji Zielona Góra i poziomu życia jej mieszkańców, jeśli ma być realny, to jest uzależniony od inwestowania w najnowocześniejsze technologie związane z przemysłem elektromaszynowym. To postęp technologiczny, ściśle związany w istnieniem najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych, w danym regionie i państwie określa prawdziwe ich miejsce na mapie świata rozwoju gospodarczego i ekonomicznego poziomu życia obywateli. Nieodległa historia Zielonej Góry dobitnie pokazała, że likwidacja zakładów produkcyjnych, mających wyroby wysoko cenionych marek na świecie, zrujnowała regionalną gospodarkę doprowadzając obywateli na skraj przepaści ekonomicznej i moralnej. Odbudowa nowoczesnego przemysłu w regionie to musi być priorytet jeśli społeczny rozwój ma być realną wartością pozwalającą ludziom na złapanie drugiego oddechu i rozpoczęcie nowego godnego życia w swoim miejscu zamieszkania. Poprawianie stanu działania kolei powoduje, że stopniowo zaczynają się pojawiać inwestorzy. Jeszcze nie tak dawno (szczególnie w latach 2000-2012) można było usłyszeć od zagranicznych gości, którzy mieli bezpośrednią styczność z telepoczącym się i skaczącym perfumowanym kiblem z zawrotną prędkością 20 km/h, że do Zielonej Góry już koleją nigdy nie pojadą a jacykolwiek, choć trochę więksi, inwestorzy z zewnątrz omijali to miejsce szerokim łukiem. Aktualna budowa zakładu Ideal Automotive z Bawarii pokazuje w jak trudnym miejscu jest region, który nie miał przez dłuższy czas dostępu do nowoczesnych technologii i był komunikacyjnie odcięty od świata. Mądra władza, która poczuwa się do odpowiedzialności za swój region i naprawdę chce wspierać społeczny dobrobyt, musi postawić na konkretny i kompleksowy rozwój kolei, bo od tego zależy jakość pracy, dostęp do wiedzy i poziom zarobków wszystkich (bezpośrednio lub pośrednio) mieszkańców. Nowy inwestor ma siedzibę w niemieckim Bambergu, gdzie jeżdżą super ekspresy ICE, ale też i ma oddział na przykład w chińskim Tianjin, gdzie także dbają o dynamiczny rozwój ekonomiczny i szybkie bogacenie się ludzi superekspresy IHS. Wniosek z tego jest taki, że Zielona Góra jeśli nie chce zawsze produkować wstawek typu bagażniki (od tego zaczyna inwestor swoją działalność w Zielonej Górze), musi się sprężyć i dać młodym obywatelom tutaj mieszkającym chcącym swoje życie rozgrywać w pierwszej światowej lidze impuls przyciągający nowoczesne technologie do miasta. Dobrze będzie dopiero wtedy jak z takich zakładów zacznie się wydobywać zapach stali i najnowocześniejszych kompozytów, z których będą budowane inteligentne mózgi powstających maszyn i pojazdów. Kolej idealnie wpisuje się w pozytywne odbudowywanie i tworzenie stabilnego, bardzo dobrego rynku pracy.

PKP Intercity zamierza pracować nad uzyskaniem homologacji i pozwoleń na dopuszczenie pociągów Pendolino do jazdy w Czechach, Austrii i Niemczech. Pociągi tego typu zaczęłyby jeździć do Pragi, Wiednia i Berlina, co może stać się bardzo dobrym przyczynkiem do uzupełnienia sieci ekspresów klasy Premium w Polsce oprócz Rzeszowa, Jeleniej Góry i Kołobrzegu o Poznań, Zieloną Górę, Świnoujście, Białystok i Lublin. Czas najwyższy też na podjęcie większych zamówień nowych komfortowych pociągów świetnie dostosowanych do jazdy z prędkością 220 km/h na krajowe tory u polskich producentów, które stopniowo powinny zacząć stanowić główną siłę przewozową również na kolejach we wszystkich państwach Europy Środkowej.

 

Nowe pociągi możliwe do powołania w grudniu 2018 roku (ukończenie unowocześniania szlaku na 160 km/h z Sochaczewa do Swarzędza i toru na 120 km/h ze Zbąszynka do Czerwieńska) łączące aglomeracje zielonogórską z warszawską, dzięki którym systematyczna realizacja misji rozwoju społecznego i biznesowego będzie dotrzymana:

Zielona Góra 3.00 - 6.25 Warszawa EIP RYDZ

Zielona Góra 19.00 - 22.25 Warszawa EIP PRAWDZIWEK

Warszawa 5.00 - 8.25 Zielona Góra EIP PRAWDZIWEK

Warszawa 20.50 - 00.15 Zielona Góra EIP RYDZ

 

 

Kompleksowy i najbardziej sensowny dla długotrwałego procesu rozwoju gospodarczego lubuskiego regionu i polskiego państwa rozkład jazdy możliwy do zrealizowania w grudniu 2020 roku po wprowadzeniu odcinkowo od Warszawy do Zbąszynka prędkości przejazdu na poziomie 220 km/h i ze Zbąszynka do Czerwieńska 160 km/h:

 

ZGORA - WAWA:

Zielona Góra 3.00 - 5.55 Warszawa EIP RYDZ

Zielona Góra 4.00 - 7.40 Warszawa TLK WARTA

Zielona Góra 6.00 - 9.15 Warszawa EIC LECH

Zielona Góra 16.40 - 20.40 Warszawa TLK GAŁCZYŃSKI

Zielona Góra 18.55 - 22.45 Warszawa TLK DIONIZOS

Zielona Góra 20.00 - 22.55 Warszawa EIP PRAWDZIWEK

 

WAWA - ZGORA:

Warszawa 4.40 - 7.35 Zielona Góra EIP PRAWDZIWEK

Warszawa 5.45 - 9.35 Zielona Góra TLK DIONIZOS

Warszawa 7.40 - 11.40 Zielona Góra TLK GAŁCZYŃSKI

Warszawa 16.00 - 19.15 Zielona Góra EIC LECH

Warszawa 19.45 - 23.25 Zielona Góra TLK WARTA

Warszawa 22.00 - 00.55 Zielona Góra EIP RYDZ

niedziela, 15 maja 2016
Koleją z Karpacza do Świnoujścia. Czy Rzeczpospolita Polska realnie zintegruje ziemie zachodnie i odbuduje solidną gospodarkę ?

Dworzec Kolejowy w Karpaczu

Stacja PKP Karpacz (3 maja 2016 r.). Adaptacja ''byłego'' dworca i terenów kolejowych na potrzeby Karpaczańskiego Centrum Kultury i Turystyki, którego beneficjentem jest Gmina Karpacz pozwoliła na zachowanie pięknej architektury budynku Kolei w Karpaczu ale określenie projektu unijnego dworca jako ''byłego'' jest bardzo niesmaczne i pomimo uznania za troskę o zachowanie Dworca w przywoitym stanie wizualnym nie świadczy o najlepszych intencjach wnioskodawcy wobec idei powrotu i rozwoju Kolei. Unijny Regionalny Program Operacyjny dla Dolnego Śląska chętnie wsparłby całościową renowację linii z Karpacza do Jeleniej Góry pod warunkiem odpowiedniego organizacyjnego i finansowego zaangażowania się polskich samorządów w taki szlachetny projekt mający służyć wszystkim ludziom, bez względu na ich status materialny i zdrowotny, co z pojazdów naziemnych w pełni gwarantuje tylko nowoczesna kolej.

Kolej może bardzo dobrze służyć ludziom zapewniając im poprzez prospołeczną pracę pewny i długotrwały dobrobyt. Czy Rzeczpospolita Polska realnie zintegruje ziemie zachodnie i odbuduje porządne podstawy gospodarcze dla zrównoważonego rozwoju społeczeństwa ?

Perełka architektoniczna (ładne budynki stacyjne: Karpacz, Miłkowice, Mysłakowice) i odziedziczona przez PKP duma techniczna po Kolei Karkonoskiej (od Miłkowa do Karpacza najbardziej pochyły odcinek toru w Polsce) - oto wspaniała linia kolejowa, której odbudowa i włączenie do kompleksowej odbudowy upadłego potencjału gospodarczego Polski Zachodniej wiodącego żelazną drogą z podnóża Śnieżki przez Kotlinę Jeleniogórską, Wzgórza Lubańskie, Wyżynę Żarską, Wał Zielonogórski, Rozlewiska Warty i Dolinę Odry do Ujścia Świny. Karpacz, Kowary, Jelenia Góra, Gryfów, Lubań, Zgorzelec, Węgliniec, Iłowa, Żagań, Żary, Zielona Góra, Rzepin, Kostrzyn, Chojna, Gryfino, Szczecin, Goleniów, Wolin, Międzyzdroje i Świnoujście to mniejsze lub większe ośrodki miejskie, które są lub znajdują się w pobliżu tego zachodniego traktu kolejowego w Polsce. To one mogą wiele osiągnąć dla ludzi ale działając tylko razem w celu odbudowy i przywrócenia szalenie ważnej roli kolei dla poprawy życia swoich mieszkańców. I mniejsze takie jak Olszyna, Gierałtów, Ruszów, Nowogród, Czerwieńsk, Radnica, Górzyca, Mieszkowice też. A jeśli nie chcą lub nie potrafią zadbać o dobro mieszkańców, o wyjście z zamknięcia i zaścianka myślowego zacofania i uniemożliwiania ludziom na swobodne podróżowanie transportem publicznym, zdobywanie wiedzy, podejmowanie godziwego zatrudnienia... być poddane silnej centralnej weryfikacji swoich działań, urzędniczo odbiurokratyzowane i tymczasowo komisarycznie zarządzane w celu umocnienia znaczenia działalności terenowej (jej finansowy potencjał i organizacyjna jakość mają największe znaczenie dla codziennego życia ludzi), budżetowo przewartościowane na rzecz stworzenia realnej możliwości prowadzenia inwestycji mających służyć zapewnieniu godziwego transportu publicznego, przyzwoitej pracy i codziennego dojazdu do niej Polakom mieszkającym na cierpiących gospodarczy niedostatek ziemiach zachodnich.

Bardzo poważny problem niedbałości lokalnych samorządów o zapewnienie wszystkim mieszkańcom publicznego transportu na godziwym poziomie, znajdujących się w pobliżu kolejowego traktu wiodącego wzdłuż granic Polski Zachodniej, stawia smutne i bolesne pytania o prawdziwą wartość demokracji dla obywateli. Czym jest dla lokalnych samorządowców i przedsiębiorców troska o jakość i mądrość codziennego życia obywateli ? Dlaczego na przykład żagański zakład komunikacji miejskiej jeszcze w latach 80-tych ubiegłego wieku oferował nieporównywalnie lepszą jakość przewozu osób i częstotliwość kursów autobusów, które były zdecydowanie bardziej przestrzenne i przyjazne dla osób starszych czy też schorowanych niż obecne rzadko kursujące tak zwane żagańskie mzk-owskie i żarskie pks-owskie ''kurdupelki'' pomimo technicznego postępu pozwalającego na wprowadzenie rozwiązań znacznie korzystniejszych dla ludzi ? Czemu nie wykorzystano drzemiącego potencjału światowych architektonicznych perełek dworców kolejowych w Żaganiu i Żarach na utworzenie zintegrowanego nowoczesnego ośrodka wspólnej Żarsko-Żagańskiej komunikacji publicznej z prawdziwego zdarzenia, którego nie powstydziłoby się żadne europejskie miasto ? Czy taka brzydka buda i taki teren byłego dworca autobusowego w Żarach, który przed jego przesadnym okrojeniem pod tandetną zabudowę budką stacji paliw okalały wokół piękne brzozy to jest to na co zasługują mieszkańcy powiatu żarskiego i żagańskiego ? Dlaczego w publiczne autobusowe usługi przewozowe jest zamieszanych kilka spółek i razem 65-tysięczne miasta Żary - Żagań nie potrafią wprowadzić w życie jedne nowoczesne przedsiębiorstwo komunikacji publicznej z flotą ekologicznych niskopodłogowych najnowocześniejszych autobusów skoro potrafią to pojedyncze kilkunastotysięczne miasteczka w pobliskich Czechach ? Jak mają mądrze żyć i widzieć przyszłość młodzi ludzie pragnący dobrego rozwoju swoich małych ojczyzn gdy widzą gospodarczy marazm i myślową zapaść, na którą wydaje się niemałe publiczne pieniądze stawiając indywidualne korzyści grubo ponad społeczny interes ? Między miastami Żary i Żagań przynajmniej od 4 do północy (tak było na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku) co 20 minut mogą swobodnie kursować nowoczesne autobusy, których niektóre kursy były wydłużone do pobliskich wiosek (stosowanie relacji Miodnica - Olbrachtów). Warto tutaj przypomnieć i dodać, że w nocy jechał czterowagonowy pociąg osobowy z Głogowa przez Szprotawę i Żagań do Żar oraz pospieszny pięciowagonowy z Żar przez Żagań do Legnicy (pociągi stanowiły łączniki z pociągami z Zielonej Góry i Frankfurtu nad Menem do Krakowa).

Decentralizacja państwa i oddawanie władzy dla społeczeństwa to piękna idea demokracji, której realizacja powinna sprawiać, że życie obywateli staje się mądrzejsze, bardziej wartościowe i bogatsze. Ale co zrobić jak godne i porządne życie obywateli oraz rozwój młodych ludzi są zagrożone antyspołecznymi decyzjami powodującymi poważne zachwianie równowagi w dostępie do godziwej pracy, sensownego rozwoju i decyzyjnych stanowisk ? Budowa większych zakładów nowoczesnych technologii i przyzwoitej siatki komunikacyjnej wspierana i zarządzana przez centralnych komisarzy porządkujących i czyszczących lokalne urzędnicze i pseudobiznesowe podwórka w celu przywrócenia godności ludziom pozostawionych na uboczu rozwiniętych regionów Europy może stanowić nieco kontrowersyjne ale jednak jedyne słuszne rozwiązanie gwarantujące społeczny powrót do świata żywych, aktywnych, bogacących się poprzez uczciwą pracę obywateli sprawnie zarządzanego państwa stawiającego za dobro najwyższe ekonomiczny dobrobyt każdego ciężko pracującego Polaka.   

środa, 17 lutego 2016
Szynowe sposoby na mądrą, dumną i piękną Warszawę

Stacja Tramwajowa Młociny

Stacja Tramwajowa Młociny jesienią 2015 roku. Takie obiekty służą sprawnemu funkcjonowaniu transportu szynowego w Warszawie, żeby ludziom żyło się zdrowiej, bogaciej, mądrzej i bezpieczniej. Rozwój komunikacji publicznej otwiera przed człowiekiem nowy wymiar rzeczywistości: lepszej, wyższej jakości, a co najważniejsze zdecydowanie bardziej odpowiedzialnej społecznie budowanej dla osiągania wieloaspektowych korzyści.

 

Komunikacja publiczna miasta stołecznego Warszawy służy ludziom pełniąc bardzo ważną misję społeczną polegającą na przyjaznym dla środowiska naturalnego oraz zrównoważonego rozwoju gospodarczego wspieraniu wszystkich mieszkańców stolicy i przyjezdnych gości w szczęśliwym docieraniu do pracy, szkoły, placówek kultury... osiągając wymierne cele pozwalające na realizację marzeń wszystkim poważnie nimi zainteresowanym osobom. Ekologiczny transport publiczny mądrze służący społeczeństwu i uczący ludzi wartościowego sposobu życia to wielki wspólny skarb, od którego dbałości oraz pomyślnego rozwoju zależy jakość życia ludzi i dobra przyszłość.

W regionie Mazowsza istnieje potrzeba rozwoju nowoczesnej komunikacji prospołecznej i podjęcia nowych wyzwań, dzięki realizacji których nastąpi większa integracja transportu publicznego i znacząca poprawa stanu środowiska naturalnego. Stopniowe wycofywanie busów i autobusów z miasta stołecznego Warszawy jak i zarówno samochodów pełniących funkcje indywidualne to paląca konieczność do działania na rzecz budowania sensownej świadomości dotyczącej naszej wspólnej polskiej miejskiej i regionalnej cywilizacji świadczącej o jakości odpowiedzialności i mądrości człowieka, z którą wiążą się liczne trudne i bolesne problemy jeśli brakuje myślenia traktującego priorytetowo ekologiczny i nowoczesny transport publiczny.

Rozwój Warszawy w kierunku otaczających ją powiatów i związana z tym możliwość dobrego przeobrażania transportu publicznego to wielka szansa na dokonanie pokoleniowego skoku dającego realną możliwość przybliżenia Mazowsza do poziomu europejskich liderów miejskiej i państwowej komunikacji ściśle powiązanej z dynamicznym postępem gospodarczym służącym zdrowemu funkcjonowaniu ludzi. Budowa nowych linii tramwajowych w Warszawie na Gocław, do Tarchomina i Wilanowa oraz dalsza budowa metra w kierunku północno-wschodnim i północno-zachodnim to dobre znaki przemian, jakie mogą Polacy zrealizować sprzyjając swoimi prospołecznymi postawami rozumienia bardzo ważnego znaczenia takich inwestycji.

Innowacyjność, postęp, pomysłowość, odwaga wychylania się poza utarte schematy, przeobrażenia nieciekawych fragmentów terytorium w interesujące miejsca do życia i budowa nowej pięknej architektury krajobrazu... tętniące życiem stacje kolejowe stanowiące przyjazną dla wszystkich ludzi bramę cywilizacyjną do wielkiej wspaniałej stolicy Rzeczypospolitej Polskiej... to powinno być wspólne szlachetne zobowiązanie polskich władz na różnych szczeblach administracji wobec przyszłych pokoleń Polaków. Zbudowanie na dworcach kolejowych w sąsiadujących z Warszawą miastach i w ich pobliżu centrów przesiadkowych z prawdziwego zdarzenia czynnych przynajmniej w godzinach od 4.00 do 00.00 bez żadnych oznak toaletowobezdomnego tandetyzmu ze stałym policyjnym dozorem z bogatym zapleczem odpoczynkowym, handlowym i przemysłowym to bardzo dobra możliwość na utworzenie nowych miejsc pracy, odświeżenia i odnowienia sposobu funkcjonowania nieco zapomnianego myślenia o istocie postrzegania roli kreowania przedsiębiorczości mającej stanowić wielką całość sprzyjającą wyższemu poziomowi życia ludzi. Mińsk, Otwock, Piaseczno, Grodzisk, Błonie, Legionowo i Wołomin to już dzisiaj powinny być miasta-centra przesiadkowe, od których w kierunku Warszawy regularnie jeździ często całodobowy najnowocześniejszy transport szynowy finansowany wspólnie przez miasto stołeczne Warszawa i te bliskie miasta, dzięki czemu zrównoważony rozwój gospodarczy systematycznie będzie obejmował coraz większą społeczność stanowiącą ważną integralną całość wspierającą szybszy ekonomiczny rozwój narodu polskiego. Mieszkańcy lub wynajmujący (''słoiki'' z terytorium całej Polski) mogą również mieć wsparcie dobrej komunikacji publicznej łączącej miasta zlokalizowane wokół Warszawy, np. z Radzymina do Legionowa (istnieje też druga opcja tzn. wodorowy autobus do Wołomina), z Nowego Dworu do Legionowa, z Żyrardowa do Grodziska, z Góry Kalwarii do Piaseczna (i reaktywacja Grójeckiej Kolei Dojazdowej nowoczesną lekką jednostką z Grójca) i z Garwolina (tutaj potrzebny jest dojazd autobusem do oddalonej od centrum miasta stacji) do Otwocka szynobusy Kolei Mazowieckich skomunikowane z całodobową komunikacją Szybkiej Kolei Miejskiej.

Nie można też zapominać o obszarach blisko Warszawy, gdzie komunikacji szynowej nie ma, bo one zasługują na uzupełnienie tej niechlubnej komunikacyjnej luki. 31 sierpnia 1995 roku Warszawa pożegnała się z trolejbusami do Piaseczna. Ta płaczliwa data w historii komunikacji miejskiej może stanowić w przyszłości zalążek do podjęcia pozytywnych działań na rzecz odnowy takiego transportu w Warszawie i to niekoniecznie akuratnie do Piaseczna. W najbliższych latach jest szansa, że do Piaseczna pojedziemy szybciej koleją linią radomską. Ale kto powiedział, że nowoczesne trolejbusy nie mogą jeździć na przykład z Młocin do Łomianek i Czosnowa ? Albo chociażby autobusy posiadające do dyspozycji tylko i wyłącznie swoją linię ? W niemieckim Essen jeżdżą takie autobusowe gazowe cacka, które mają pas drogi na koła obrośnięty ładnie trawą. W niemieckim Essen śmigają również superekspresy ICE zdolne do jazdy z prędkością 330 km/h... W Budapeszcie jest metro nowe i stare (piękna zabytkowa linia), są trolejbusy, autobusy (z Polski z Solarisa też jeżdżą tak jak w ubiegłym wieku charakterystyczne przegubowe ikarusy z Węgier jeździły w Polskich miastach) i tramwaje (nowe i stare)... W Warszawie jest już Pendolino i mogą być trolejbusy. Jak będą wytyczone i zbudowane przyzwoite trasy to zarówno superekspresy jak i trolejbusy zauroczą Europejczyków jeszcze bardziej swoją służbą dla ludzi gorąco fascynując życzliwych podróżników i przedsiębiorców z całego świata pięknem Polski.

A teraz superciekawostka: przed drugą wojną światową w Warszawie z Łomianek do Piaseczna jeździły koleje wąskotorowe ! To kolejny z wielu dowód na to, że Polska była na najlepszej drodze bycia światowym liderem w dziedzinie kolejnictwa i mądrego myślenia o budowaniu przyjaznego społecznie systemu komunikacji. Wielkie plany Prezydenta Starzyńskiego o wspaniałej Warszawie z dużą siecią metra przez wojnę nie udało się zrealizować. Ale elektryfikacja linii do Otwocka w 1936 roku i czasy przejazdu z Warszawy do Radomia rzędu 1h 10 min. stały się faktem ! Tak samo jak przejazdy z Krakowa do Lwowa z średnią prędkością niespełna 100 km/h i znacznie szybsze podróże do Zakopanego i Katowic niż teraz 80 lat później w dobie niczym nie ograniczonych, oprócz ludzkiej mentalności mądrego zarządzania społecznym rozwojem, rozwiązań technologicznych (Japończycy rozpoczynają przygotowania do budowy kolei osiągającej prędkości przemieszczania się równej samolotom).

Przyjazna komunikacja publiczna z powodzeniem może odnawiać na nowo ludzi, zmieniać myślenie o życiu i o sobie. Sprawiać, że zdecydowanie więcej mądrości i wzajemnego szacunku zagości w naszym wspólnym życiu społecznym, bez możliwości istnienia którego jednostki ludzkie stają się pustą maszynką do nabijania kabzy dla nielicznych indywiduów niszczących środowisko naturalne i przestrzeń publiczną, która ma bezpośredni wpływ na szczęście człowieka. Samochody nie są tak naprawdę odpowiedzią na problemy ludzkości z mobilnością we współczesnych czasach. Stanowią co najwyżej sztucznie wykreowany twór mający dawać człowiekowi rzekomą wolność lecz w rzeczywistości jeszcze bardziej go zniewalają i unieszczęśliwiają, powodując co najgorsze odseparowywanie go od prospołecznych ideałów mądrego życia i codziennych problemów związanych z poruszaniem się komunikacją publiczną, które mogą być konsekwentnie rozwiązywane. Zanieczyszczenie środowiska i emisja dwutlenku węgla połączone z prawie całkowitym oddawaniem miast pod władanie aut to najprostsza droga do samodestrukcji i zagłady ludzkości. Przywrócenie dobrej architektury i jej przyjaznej użyteczności dla wszystkich mieszkańców miast to wyzwanie do zrealizowania, które stoi przed nami, jeśli chcemy zasłużyć na szacunek przyszłych pokoleń i stać się już za życia mądrymi ludźmi, potrafiącymi odróżnić rzeczy ważne od tych mniej ważnych albo wręcz nieistotnych dla budowania dobrze pojmowanego, a więc zrównoważonego, rozwoju rodziny, społeczeństwa, narodu, państwa i kontynentu.

 

Warszawa może mieć bardzo pozytywnie wyróżniający się na świecie sprawny system transportu publicznego jeżeli zdecyduje się na wprowadzenie w codzienne realia ciekawych rozwiązań komunikacyjnych gwarantujących mieszkańcom dostatnie życie a inwestorom z całego świata konkretną zachętę do zobaczenia w stolicy Polski wyjątkowo fajnego miejsca na wieloletnie prowadzenie biznesu. Konkretnymi działaniami jakie można podjąć w celu osiągnięcia takich pozytywnych zmian są. m.in.:

1. Wprowadzenie w obrębie centrum miasta komunikacyjnej strefy zero tzn. możliwość darmowego korzystania z całej miejskiej komunikacji w dzielnicy Śródmieście i przynajmniej w promieniu kilku kilometrów od niej oraz stanowcze ograniczenie ruchu samochodowego do niezbędnego dla dostaw towarów do sklepów i firm minimum a co za tym idzie zapewnienie tutaj transportu metrem, tramwajami, pociągami, autobusami tylko elektrycznymi, wodorowymi i gazowymi.

2. Rozpoczęcie wprowadzania Warszawy i Polski w obszar najnowocześniejszych sposobów organizacyjnych zarządzania społeczeństwem poprzez pełną integralność podejmowanych w centrum stolicy inwestycji z realnymi ich skutkami oddziaływania na codzienne życie ludzi tzn. przeprowadzenie miliardowej inwestycji przebudowy warszawskiego układu komunikacyjnego między stacjami Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia (dodatkowe dwa tory odcinkowo często złączone z pozostałymi w celu zagwarantowania niemalże stuprocentowej punktualności przewozu osób).

3. Prowadzenie mądrych w pełni kompleksowych modernizacyjnych przedsięwzięć w oparciu o dotychczasowe dokonania i szacunek wobec naszych wcześniejszych pokoleń mających na celu odciążenie centrum Warszawy od niezdrowych pyłów i zapewnienie szybkiej przestawialności transportu publicznego w razie nagłych nieprzewidzianych zdarzeń dla zapewnienia ludziom gwarancji dotarcia do celu w czasie możliwym lub koniecznym do zaakceptowania dla zrealizowania indywidualnych i grupowych ludzkich działań, np. lepsze dostosowanie stacji i pętli tramwajowej Służewiec dla intensywnego ruchu przesiadkowego i po modernizacji torów oraz kompleksowym wprowadzeniu dwutorowego ruchu pociągowego przez Wisłę na moście Góra Kalwaria wprowadzenie jednostek elektrycznych relacji Warszawa Służewiec - Pilawa (skomunikowanych z Otwockiem, Dęblinem, Łukowem, Mińskiem) przez Piaseczno i Górę Kalwarię.

4. Przystąpienie do realizacji gigantycznej super-inwestycji o nazwie Warszawa Port Modlin. Budowa nowoczesnego portu-miasta lotniczego i żeglarskiego w oparciu o pobliską twierdzę Modlin stworzyłaby nowe godziwie płatne miejsca pracy. Ta inwestycja miałaby na celu zapewnienie możliwości wykonywania lotów z całego świata, lepszej dostępności Polski dla biznesu, a więc wzrostu siły i znaczenia Europy Środkowej. Szanujące się i rozwijające miasta dzisiaj powinny mieć co najmniej dwa bliskie prężnie działające porty lotnicze świetnie skomunikowane z centrum. Warszawa Port Modlin to mnóstwo inwestycji towarzyszących o bardzo dużym znaczeniu dla społeczeństwa i gospodarki regionu jak np. budowa porządnej linii kolejowej do Płocka czy też rozwój mocno zapomnianej energooszczędnej żeglugi śródlądowej i o dodatkowym znaczeniu w postaci nowych apartamentów-galerii itp.

5. Skuteczniejsze i lepsze pozytywne oddziaływanie, stosunkowo niewielkim kosztem nakładów, na zmysły przybywających do Warszawy (a tym samym całego państwa) turystów, gości i osób, od których decyzji może powstawać dobry obraz Polski stopniowo na plus procentujący w przyszłości. Zagraniczni pasażerowie jadący pociągami z Lotniska Chopina do rejonów bliższych centrum Warszawy zamiast śmietniska w pobliżu dworca autobusowego Warszawa Zachodnia mogą widzieć ładnie zagospodarowany teren zielony a od Służewca do Alei Jerozolimskich zamiast pustej skarpy piękne bukiety kwiatów np. w postaci konturów wszystkich kontynentów na świecie i napisów w najważniejszych językach poszczególnych kontynentów: ''serdecznie witamy w Polsce'', ''zapraszamy inwestorów''. Na stacji Warszawa Zachodnia warto jest rzucić na schodach każdego peronu po wąskim pasku schodów ruchomych (z jednej strony wjazdowych a z drugiej zjazdowych) i zrobić nad nimi nowe zadaszenia w postaci nawiązującej np. do skrzydeł polskiego herbowego orła, mogą być futurystycznie wykonane ze stali i szkła, zgodnie z powstającą pobliską architekturą budynków zaczynającą dominować w pobliżu dworca.

6. Budowa Centrum Kolei Rzeczypospolitej Polskiej na terenie i w pobliżu obecnego Muzeum Kolejnictwa na Ochocie. Są poważne zakusy na wyprowadzenie eksponatów kolejowych i muzeum, żeby móc wstawić w to miejsce deweloperkę robiąc biznes dla wąskiej grupy osób kosztem współczesnej mądrej edukacji i przypominania porządnych idei rozwoju przemysłu polskich przedwojennych inżynierów dla całego społeczeństwa. Tymczasem można pogodzić różne grupy interesów przywracając kolei w Polsce należne jej za służbę dla narodu miejsce. Można na obszarze obecnego muzeum i dalej w kierunku Warszawy Zachodniej postawić ogromną kilkudziesięciopiętrową górującą w tym rejonie miasta bryłę - wieżowiec w kształcie długiego parowozu łączący w sobie historię i nowoczesność. Na dolnych piętrach znajdowałyby się muzeum kolejnictwa i centrum badawczo-rozwojowe, na wyższych mieszkania, a na najwyższych apartamenty w tzw. strefie kominu parowozu.

7. Przywrócenie społecznej kultury podróży. Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie prowadzi dobrotliwą edukację dotyczącą życzliwości w podróży opisującą negatywne zachowania różnych osobowości w humorystyczny, pozytywny sposób zachęcając takimi mądrymi działaniami ludzi do zmian swoich zachowań na bardziej przyjaźniejsze wobec współpodróżnych ucząc społeczeństwo większej empatii ale nie brakuje osób ciągle fałszywie pojmujących społeczną solidarność wobec swojej ojczyzny i błędnego rozumienia wzajemnego szacunku dla wspólnego otoczenia, dlatego też istnieje potrzeba konkretnego wsparcia dobrej nauki poprzez program pięćset plus... ale euro za chamstwo, grubiaństwo, brak higieny osobistej, natarczywe obżeranie się, głośne gadanie przez telefon, rozpychanie i rozkładanie się kosztem słabszych itd. itp.  Przyglądając się zachowaniom ludzi na przystankach i peronach różnych środków transportu aż prosi się o solidne zasilenie budżetu państwa dzięki zmasowanym regularnym akcjom służb policyjnych i wojskowych poczynając od wyłapywania osób tak bardzo lubiących bezmyślnie pchać się na zasadzie kto pierwszy ten lepszy (głupszy !!!) w drzwi gdy jeszcze wszyscy pasażerowie nie opuścili środka transportu miejskiego (500+ euro jest tutaj jak najbardziej pożądane i powinno być bezdyskusyjnie egzekwowane). Walka z ludzkim egoizmem, narażającym podróżujących obywateli na spóźnienia a służby państwowe na nieprzyjemną pracę w stresie i zagrożenie życia, żeby była efektywna i przynosiła trwałe skutki musi zostać konkretnie wsparta przez państwo odpowiednią ilością grup interwencyjnych mogących w pełni zagwarantować przestrzeganie norm moralnych i prawnych dających podróżnym trwałe poczucie bezpieczeństwa. Najnowszą bardzo dobrą decyzją podjętą przez Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie jest możliwość wyproszenia za środków komunikacji miejskiej osób powodujących dyskomfort podróży wśród pasażerów. Straż Miejska, Policja i Służba Ochrony Kolei natychmiastowo mogą takie osoby wyprowadzić w razie niezastosowania się jej do prośby personelu prowadzącego lub obsługującego środek transportu miejskiego należący do miasta stołecznego Warszawy. Warto byłoby też takie nieodpowiedzialne osoby, nie chcące samodzielnie zadbać o należyty stan czystości, przymusowo doprowadzić do prospołecznie godnego stanu higieny osobistej i obciążyć finansowo lub w razie ich dalszej niechęci do zapłacenia za zagrożenie epidemiologiczne jakie stwarzają dla innych ludzi przymusić do wykonywania pracy na rzecz przywrócenia im szacunku wobec wspólnego mającego dobrze służyć społeczeństwu dobra publicznego.

niedziela, 06 grudnia 2015
Koleją z Zielonej Góry i Gorzowa do Berlina. Dać ludziom porządną wędkę zamiast zepsutej ryby !!!

TLK PODLASIAK STACJA ZIELONA GÓRA

Pociąg TLK Podlasiak PKP IC relacji Zielona Góra - Warszawa/Białystok podstawia się na peron 2 Dworca Kolejowego w Zielonej Górze zimową porą (luty) roku 2015

 

Kolej to misja społeczna, która poprzez swoje konkretne działanie może bardzo skutecznie wspierać ludzi w ich osobistym rozwoju i pozytywnie wpływać na dynamiczny rozpęd gospodarki społeczeństw niezależnie od ich poziomu cywilizacyjnego zaawansowania...

Dobry transport publiczny ma ogromne znaczenie w codziennym życiu mieszkańców różnych regionów Polski i Europy, a jego istnienie lub nie istnienie decyduje o jakości życia ludzi mieszkających w zasięgu nawet do kilkuset kilometrów od największych i najlepiej rozwijających się ośrodków miejskich. I tak na przykład w Polsce można zobaczyć codziennie na ranem ok. 3-ej drzemiących w pociągach ludzi wyruszających pociągami do Warszawy bądź też śpiących w busach wyruszających z podgórskich miejscowości do Krakowa. Tych samych ludzi można zobaczyć o północy, jak szykują się w swoich domach do spania, żeby za kilka godzin ponownie wstać... spędzają oni nawet do 3 godzin w podróży do pracy i drugie tyle poświęcają na powrót do domów... pomimo zmęczenia i znużenia przyzwyczaili się do takiego trybu życia i nie wyobrażają sobie powrotu do ubogiego rynku pracy w swoich miejscowościach... tak rozpędza i kręci się europejska gospodarka, w której człowiek może zarobić na utrzymanie rodziny i starać się systematycznie bogacić... pod warunkiem, że władza zadba o dostępność przyjaznego dla ludzi transportu publicznego i zamiast rozdawnictwa publicznych pieniędzy w nieefektywne ''stacjonarne błotka socjalne'' postawi na wspieranie ludzi autentycznie chcących pracować i godziwie zarabiać, żeby móc godnie żyć i wydawać pieniądze napędzając rodzimą gospodarkę...

Mądra władza wspiera swoich obywateli w konkretny sposób angażując się w długotrwałe inicjatywy, zachęcając ich do sensownej aktywności, znajdując w ludziach to co najlepsze. Wspiera ludzi, którzy chcą zarabiać dla swoich ukochanych małych regionalnych ojczyzn, bogacić się dzięki własnemu działaniu, codziennemu systematycznemu zaangażowaniu, a nie braniu i czekaniu na przywileje negatywnie różnicujące społeczeństwo oraz naruszające najważniejszą istotę funkcjonowania sprawiedliwości narodowej i globalnej.

Takim bardzo dobrym działaniem jest konieczność mądrego wsparcia społeczeństwa Lubuszan w postaci umożliwienia podjęcia zatrudnienia w Berlinie, dzięki stworzeniu realnej codziennej przyjaznej dla każdego człowieka dostępności komunikacyjnej, która z pewnością jest w stanie zagwarantować obywatelom województwa lubuskiego podniesienie, ciągle w znacznym stopniu bardzo niskiej jakości zielonogórskiego, gorzowskiego i lubuskiego rynku pracy. Połączenia kolejowe o sensownych porach dojazdowych do pracy plus bilet miesięczny do Berlina za kilkaset złotych (500 zł) mogą stanowić rewelacyjny bodziec do działania, świetną alternatywę do rozpoczęcia nowej jakości życia przez tysiące Lubuszan, którzy są mocno przywiązani do swojej krajobrazowo pięknej regionalnej ojczyzny położonej wśród lasów, jezior i wzgórz, a nie mają możliwości zapewnienia nawet minimum godziwego wynagrodzenia i należnego im szacunku od lokalnych pracodawców, żeby móc normalnie żyć, godziwie dbać o swoje rodziny, zarabiać pieniądze pozwalające w zrównoważony sposób rozwijać lokalną gospodarkę (wzrost zysków z usług, rozwój obiektów kultury, boom na rynku nieruchomości, zdecydowanie lepszy dostęp do ciekawych ludzi berlińskiego świata nauki i życia gospodarczego). To również świetny sposób na pogłębianie wiedzy o świecie, o istocie i wartości pracy nadającej sens życiu człowieka. Przypomnienie o rzeczach naprawdę ważnych, umiejętności zrozumienia istoty dobra wspólnego, od której jakości zależy pozytywny rozwój regionu. Umożliwienie codziennych dojazdów dla mieszkańców województwa lubuskiego za przystępną cenę o porach pozwalających na stałe dłuższe zatrudnienie w Berlinie i jego okolicy to świetny pomysł, który można przełożyć na konkretne działanie. Pociągi odjeżdżające z Zielonej Góry i Gorzowa na przykład o 3.45, 6.45, 10.45, 18.45 i jadące ok. 2h do Berlina a z powrotem odjeżdżające z Berlina do lubuskich stolic o 6.55, 14.55, 16.45 i 22.25 mogą stanowić konkretną zachętę do działania dla ludzi chcących pracować i żyć godnie. Nie trzeba niczego sobie wyobrażać, żeby wiedzieć jak bardzo pozytywne oddziaływanie na regionalną gospodarkę może mieć takie wsparcie obywateli w ich codziennym życiu. Początki nie są łatwe ale wystarczy zrozumieć jak stopniowo będzie napływał duży kapitał w związku z funkcjonowaniem takich połączeń kolejowych. Kilku pasażerów na dobę to może być kilkanaście tysięcy euro a kilkuset pasażerów na dobę to już są miliony euro wtłaczane co miesiąc w gospodarkę województwa lubuskiego. W dłuższym okresie czasu funkcjonowania dobrej kolejowej komunikacji podejmowanie nowych przedsięwzięć i wspólne projekty dają szansę na zbudowanie trwałych rozwiązań dających miliardowe korzyści. Tak dzięki wsparciu przez mądrych rządzących kolei rodzi się mały i wielki biznes, który daje ludziom dużo szczęścia i pozwala na spełnianie wcześniej nieosiągalnych marzeń. Tak buduje się społeczne bogactwo. Mądrze troszczy o wszystkich obywateli bez żadnego wyjątku dając im konkretne bodźce do działania. Porządną zachętę do pracy stanowiącej bardzo ważną wartość w życiu ludzi.

 

Połączenia kolejowe regionalnymi pociągami w czasie podróży ok. 2h 30 min. z Zielonej Góry do Berlina w obowiązującym od 12.06.2016 r. rozkładzie jazdy pociągów:

 

Zielona Góra 6.52 - 9.19 Berlin Wschodni Regio

 

Zielona Góra 16.28 - 17.52 Frankfurt nad Odrą Regio

Frankfurt nad Odrą 17.57 - 18.57 Berlin Wschodni Regional Express

 

 

Połączenia kolejowe regionalnymi pociągami w czasie podróży ok. 2h 45 min. z Berlina do Zielonej Góry w obowiązującym od 12.06.2016 r. rozkładzie jazdy pociągów:

 

Berlin Wschodni 10.11 - 13.19 Zielona Góra Regio

 

Berlin Wschodni 17.04 - 18.09 Frankfurt nad Odrą Regional Express

Frankfurt nad Odrą 18.20 - 19.44 Zielona Góra Regio

 

 

20 marca 2016 roku uruchomiono bezpośredni pociąg z Krzyża przez Gorzów do Berlina. Koszt przejazdu w jedną stronę takim pociągiem jest bliski 50 zł i obejmuje również komunikację miejską Berlina i Gorzowa. 1 kwietnia bezpośrednie połączenie z Berlinem uzyskała Zielona Góra. Koszt przejazdu w jedną stronę wynosi ok. 60 zł i również obejmuje komunikację miejską Berlina. 30 kwietnia ma ruszyć weekendowy pociąg z Berlina (odjazd 8.30) do Wrocławia przez Żary i Żagań. Pociąg do Berlina z Wrocławia odjedzie w soboty o 16.25 a w niedziele o 19.20. Koszt przejazdu z Wrocławia do Berlina to 20 euro. Będzie to połączenie kolejowe uruchomione z okazji święta miasta Wrocławia będącego Europejską Stolicą Kultury roku 2016. Tylko konsekwentne wieloletnie utrzymywanie tańszych połączeń kolejowych w godzinach dojazdów do pracy o przynajmniej czterech porach doby może zapewnić Lubuszanom na równych prawach pewny sukces dostępu do wzrostu zamożności, dlatego istniejąca oferta przewozowa wymaga znacznej obniżki taryfy przewozowej i kompleksowego zrealizowania połączeń kolejowych w różnym czasie dni i nocy.

Połączenia kolejowe regionalnymi pociągami (Regio PR i RB NEB) w czasie podróży od 1h 59min. do 2h 59min. z Gorzowa do Berlina w obowiązującym od 12.06.2016 r.rozkładzie jazdy pociągów:

Gorzów 6.10 - 6.48 Kostrzyn 7.02 - 8.27 Berlin Lichtenberg

Gorzów 8.29 - 10.28 Berlin Lichtenberg (pociąg z Krzyża o 7.34)

Gorzów 9.54 - 10.32 Kostrzyn 11.11 - 12.28 Berlin Lichtenberg

Gorzów 11.19 - 11.57 Kostrzyn 12.02 - 13.28 Berlin Lichtenberg

Gorzów 14.29 - 15.06 Kostrzyn 16.02 - 17.28 Berlin Lichtenberg

Gorzów 15.53 - 16.31 Kostrzyn 17.05 - 18.28 Berlin Lichtenberg

Gorzów 17.05 - 17.43 Kostrzyn 18.02 - 19.28 Berlin Lichtenberg

Gorzów 19.19 - 19.57 Kostrzyn 20.02 - 21.28 Berlin Lichtenberg

 

Połączenia kolejowe regionalnymi pociągami (RB NEB i Regio PR) w czasie podróży od 1h 45min. do 2h 53min. z Berlina do Gorzowa w obowiązującym od 12.06.2016 r. rozkładzie jazdy pociągów:

Berlin Lichtenberg 7.37 - 8.54 Kostrzyn 9.05 - 9.43 Gorzów

Berlin Lichtenberg 9.37 - 10.54 Kostrzyn 10.59 - 11.37 Gorzów

Berlin Lichtenberg 12.37 - 13.44 Kostrzyn 13.49 - 14.29 Gorzów

Berlin Lichtenberg 13.37 - 14.54 Kostrzyn 15.13 - 15.51 Gorzów

Berlin Lichtenberg 14.37 - 15.48 Kostrzyn 16.27 - 17.05 Gorzów

Berlin Lichtenberg 15.37 - 17.48 Kostrzyn 17.51 - 18.30 Gorzów

Berlin Lichtenberg 18.37 - 20.22 Gorzów (pociąg do Krzyża 21.17)

Berlin Lichtenberg 19.37 - 20.54 Kostrzyn 21.11 - 21.49 Gorzów

 

Kiedy pociągi z Zielonej Góry do Frankfurtu nad Odrą  i z Żagania przez Żary do Cottbus zaczną kursować tak często i szybko jak z Frankfurtu nad Odrą i Cottbus do Berlina a ceny biletów miesięcznych będą dla Lubuszan sensownie ustalone wtedy lubuski region dopiero dołączy do naprawdę cywilizowanego świata dając ludziom możliwości do działania o jakich nawet wcześniej nie marzyli a gospodarka województwa lubuskiego gwałtownie przyspieszy zmieniając swoją końcową pozycję polskiego marudera na lidera bogactwa dostępnego dla każdego obywatela Polski mieszkającego lub przebywającego na lubuskiej ziemi (przejście od biednego pucybuta, sprzątacza do milionera nie będzie niczym nadzwyczajnym tylko oczywistą korzyścią wynikającą z nawet najbardziej pesymistycznej formy zatrudnienia na najgorszych stanowiskach przez 20 lat pracy, a przecież będą tacy co poradzą sobie znacznie lepiej, wdrożą się w życie Berlina i powstaną nowe projekty, nowe pomysły... naprawdę nie warto tracić miliardy euro i dostęp do najnowocześniejszych światowych myśli gospodarczego rozwoju na ogromną skalę). Kiedy rozdawnictwo pieniędzy w wszelakie formy socjalnego błota zostanie zastąpione porządnymi inwestycjami w przygotowanie projektów i ich realizację budowy dużego konglomeratu produkcyjno-dystrybucyjnego (w województwie lubuskim to energetyka z zasobów ziemnych, wodnych i wiatrowych) oraz łatwo dostępną i tanią komunikację publiczną, wtedy ludzie złapią nowy mocny wiatr do, dotychczas niedostępnej, możliwości bogacenia się zmieniający ich życie we wspaniały sposób i zaczną oddychać na nowo, myśleć bardziej optymistycznie, budować silną Europę i mądrze, solidarnie pracując kochać swoją ojczyznę. Kiedy tanio i sprawnie pociągi zaczną śmigać z Gorzowa i Zielonej Góry do Berlina przez całą dobę wtedy większość problemów zniknie a to oznacza, że klimat do rozwiązywania różnego rodzaju trudności Lubuszan będzie znacznie lepszy, bo ludzie będą mieli wreszcie godziwe zarobki i zrobią to własnymi chęciami i siłami. Dostęp do godziwie płatnej pracy w normalny sposób sprawi, że wszelkie bariery ludzkiej niemocy znikną a obywatele poczują się naprawdę zadowoleni z życia oddając swojemu ukochanemu regionowi to co mają tylko najlepsze. I nikt im tego nie będzie musiał mówić i ich do tego zachęcać. Tak właśnie działa w dobrze rozwiniętych miejscach świata magia tworzenia bardzo dobrych bodźców rozwoju gospodarczego opartego na tworzeniu solidnych podstaw do godziwego traktowania ludzi zgodnie z realną ekonomią rozumianą w sensie całościowej gospodarki danego regionu.

Połączenia do Berlina z województwa lubuskiego to stosunkowo łatwy projekt do praktycznego i szybkiego zrealizowania. Natomiast tak naprawdę priorytetem władzy miłującej ojczyznę i swoich obywateli w poczuciu patriotycznego obowiązku rozpędzania rodzimej gospodarki powinno być bezwzględne wspieranie nowoczesnych działań prowadzonych wewnątrz kraju scalających Polaków i wzmacniających pozycję technologiczną polskiego państwa w świecie. Możliwości innowacyjne dużych polskich firm zasługują na uznanie i należy je jeszcze mocniej wesprzeć wprowadzając w codzienne życie Polaków konkretne rozwiązania progospodarcze znacznie poprawiające ich możliwości rozwoju. Powołanie do życia ekspresu Syrena z Zielonej Góry do Warszawy (Zielona Góra odjazd 3.00 - Warszawa przyjazd 6.00; Warszawa odjazd 21.00 - Zielona Góra przyjazd 00.00) to zapewnienie regionalnej i polskiej gospodarce licznych wymiernych korzyści. Zmodernizowanie toru z Zielonej Góry do Zbąszynka do 200 km/h,  dostosowanie nie których odcinków linii Berlin - Warszawa do prędkości 220 km/h, wyprodukowanie przez polski przemysł nowego pociągu z przechylnym pudłem (ciche pociągi do 225 km/h polski przemysł wyprodukować już potrafi co dobitnie pokazał rok 2015) to są możliwe działania pobudzające dynamikę ojczystej gospodarki. Nowe technologiczne patenty, nowe możliwości zarobkowania dla Polaków, godziwe pieniądze dla krajowych inżynierów... takie działania pobudzają pozytywną energię i powodują bogacenie się nowych obszarów państwa, odciągają ludzi od zgubnego socjalu na rzecz wspaniałej pracy, poznawania nowych możliwości życia. Lubuscy urzędnicy mogą, tak samo jak wykupują bilety lotnicze dla urzędników, wesprzeć wszystkich obywateli w mądry uczciwy sposób powołując do życia szybki pociąg do stolicy i wspierać finansowo kolej w taki sposób, żeby każdy chętny Lubuszanin w granicach za od 500 do 1000 zł miesięcznie mógł mieć zagwarantowany codzienny publiczny dojazd do Warszawy. To znacznie bardziej efektywne rozwiązanie niż utrzymywanie urzędów pracy, urzędów pomocy socjalnej i innych marazmatycznych lokalnych jednostek dobijających ludzką godność.

Dopiero kolej dużych prędkości może zagwarantować czasy dojazdu z Zielonej Góry i Gorzowa do Berlina na poziomie jednej godziny a do Warszawy dwóch godzin. Ale dopóki nie ma odpowiedniej ilości godziwych miejsc pracy i dużych firm w lubuskim regionie dopóty trzeba starać się robić wszystko co tylko możliwe w ramach istniejącej infrastruktury, aby mądrze pomagać obywatelom. W 2017 roku ma się rozpocząć unowocześnianie linii kolejowej z Warszawy do Poznania, co może po jej zakończeniu pozwolić pociągom ekspresowym przemieszczać się z Warszawy do Poznania w 2h a EIC LECH z Warszawy do Zielonej Góry może przyjechać ze stolicy do Zbąszynka w czasie 2h 45 min i... TUTAJ WŁADZE ZIELONEJ GÓRY I LUBUSKIEGO REGIONU MAJĄ SZANSĘ WYKAZAĆ SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA MĄDRE WSPIERANIE ŻYCIA OBYWATELI BIORĄC SIĘ WRESZCIE ZA KOMPLEKSOWĄ MODERNIZACJĘ TORU ZE ZBĄSZYNKA DO CZERWIEŃSKA RAZEM Z REMONTEM NA RAZIE ULEGAJĄCYM POGARSZANIU SIĘ STANU TECHNICZNEGO MOSTU NA ODRZE. TYLKO PO WYKONANIU TYCH KONIECZNYCH, DLA DOBRA SPOŁECZNEGO ROZWOJU ŻYCIA OBYWATELI, PRAC PODRÓŻ KOLEJĄ Z ZIELONEJ GÓRY DO WARSZAWY BĘDZIE BLISKA 3H. Wszelkie rozdawnictwo to patologiczne niszczenie państwa. Jedyną prawidłową formą człowieczeństwa jest wspieranie wszelkich działań zachęcających ludzi do pracy (tak twierdzą na przykład młodzi Polacy pracujący w Londynie), która w godziwy sposób może pomóc zrozumieć ludziom prawdziwy sens życia i zagwarantować w rozumny, odpowiedzialny sposób patriotyczną wolność jako najwyższą społeczną wartość stanowiącą istotną część ciekawie zróżnicowanej Europy potrafiącej wspólnie realizować szlachetne idee pomimo wzajemnych różnic poglądów będące najlepszym odzwierciedleniem istoty siły wynikającej z działania razem.

wtorek, 10 listopada 2015
Magistralo Podsudecka ! Co z Tobą !!!???

Sudety

Sudety stanowią bardzo ciekawy obszar dla prowadzenia inwestycji kolejowych, turystycznych i produkcyjnych a ich ciekawy historycznie klimat zachęca do odkrywania pasji w ludziach przy procesie realizacji nowych rozwiązań technologicznych w gospodarce Polski.

Kolej u podnóża Sudetów stanowi bardzo ciekawy wycinek na mapie kolejowej Polski. Reprezentowana przez Magistralę Podsudecką stanowi o dobrym być albo nie być dla społeczno-gospodarczego życia mieszkańców aktualnie trzech administracyjnie ustanowionych województw: Śląskiego, Opolskiego i Dolnośląskiego. A zatem dlaczego z Nysy do Kamieńca Ząbkowickiego nie jeżdżą pociągi pasażerskie ? Czemu mieszkańcom zabrano dostęp do społecznie szlachetnego transportu pasażerskiego i nie mogą oni wspólnie godnie żyć, czerpać wzajemne korzyści, prowadzić interesy jeżdżąc tą wspaniałą żelazną drogą, cieszyć się z dobrej międzywojewódzkiej komunikacji publicznej ? Jak to się stało, że zlikwidowano legendarny pociąg pospieszny z Krakowa do Jeleniej Góry, jadący Przedgórzem Sudeckim, napędzający gospodarkę trzech regionów i scalający wszystkich Polaków mieszkających wzdłuż oraz w pobliżu tej linii kolejowej ? Dlaczego stan techniczny Magistrali Podsudeckiej uległ znacznemu pogorszeniu (pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku pociągi jeździły z prędkością 100 km/h) a jej współczesna elektryfikacja i modernizacja nie nastąpiła pomimo wielu pozytywnych argumentów za przeprowadzeniem takiej bardzo potrzebnej Polakom nowoczesnej inwestycji ?

Magistrala Podsudecka - linia o wysokim wskaźniku urbanizacji na całej linii. Od stacji Kędzierzyn Koźle do stacji Legnica tylko w samych miastach i miasteczkach znajdujących się przy Magistrali Sudeckiej mieszka ponad 480 tys. ludzi nie uwzględniając licznych mniejszych miejscowości. Chociaż, co warto przypomnieć, ponad 20 lat temu, gdy po całej linii jeździły pociągi pasażerskie z nocnym dalekobieżnym pospiesznym na czele, w samych tylko czterech miastach na Magistrali Podsudeckiej, tzn. Kędzierzynie Koźle, Nysie, Świdnicy i Legnicy mieszkało o 25 tys. ludzi więcej, a biorąc pod uwagę jej nieodległe otoczenie w całości ponad 100 tys. osób więcej ! Tak właśnie działa na życie ludzi w regionie żywa kolej połączona z większym przemysłem o czym jeśli się zapomni to pogrąża się region i życie ludzi w bylejakości i dokuczliwym antypostępowym maraźmie objawiającymi się rozmaitymi patologiami i psychicznymi wynaturzeniami. Mimo tego nadal ponad pół miliona ludności zamieszkującej na terytorium znajdującym się w bezpośredniej jej bliskości i dodatkowe skupiska będące w jej pobliżu tworzą obszar niewykorzystanych wspólnych dużych korzyści gospodarczych będących jedyną szansą na powrót demograficznego boomu. Dlatego też jej odbudowa (po wojnie Rosjanie zdemontowali jeden tor, na odcinkach od Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy położono z powrotem drugi tor, natomiast od Legnicy do Świdnicy i od Świdnicy do Kamieńca Ząbkowickiego jest ciągle niestety jeden tor) i modernizacja (elektryfikacja i podniesienie prędkości) jest tak bardzo sensowna a oprócz jej wykorzystania w szybkim ruchu dalekobieżnym i lokalnym oraz możliwości wspierania w razie nagłych nieprzewidywalnych wydarzeń na linii E30 pociągi powinny cyklicznie nią jeździć przez całą dobę stanowiąc stabilne i solidne zaplecze komunikacyjne dla licznych miasteczek znajdujących się wzdłuż przebiegu Żelaznej Drogi Podsudeckiej wraz z ich urbanizacyjnym otoczeniem w postaci pokaźnej ilości mniejszych miejscowości.

czwartek, 29 października 2015
Koleją z Zielonej Góry do Krakowa i Olsztyna w 6h... Lwowa w 12h

Modernizacja stacji Zielona Góra

Nowe życie przebudowywanej stacji Zielona Góra może zmienić jej oblicze z zapyziałego postsocjalistycznego brzydactwa (postawionego w czasach PRL-u na miejsce wcześniejszego postniemieckiego dziewiętnastowiecznego kunsztownego kolejową gracją budynku) w nowoczesne funkcjonalne miejsce, również przyjazne dla osób niepełnosprawnych, do przyjemnego spędzania czasu przed rozpoczęciem podróży, w trakcie przesiadki, po jej zakończeniu. Dobrze byłoby gdyby również było to miejsce interesujące dla spędzania wolnego czasu przez mieszkańców Aglomeracji Zielonogórskiej. Miejsce nauki historii, dużej ilości małych bachusików na przykład w formie działających źródełek, mini fontann i żywych figurek, atrakcyjnej zieleni, ciekawych zakątków różnotematycznych dla dzieci i młodzieży, stacyjnych wystaw sztuki, porannych spotkań przy wyśmienitej kawie seniorek i seniorów, klimatycznej restauracji z powiewem przyjemnej dla mieszkańców i turystów kolejowej pary.

Podróż pociągiem z Zielonej Góry do Berlina, Szczecina i do Wrocławia w czasie zbliżonym do dwóch godzin może niebawem stanowić ciekawą transportową alternatywę dla mieszkańców województwa lubuskiego chcących w dogodny i przyjazny sposób dojeżdżać do pracy, szkoły w większych ośrodkach miejskich Polski jak i zarówno korzystać z ich znacznie lepszego potencjału lotnisk otwierających bramę do godnego życia...

Dzięki odmładzanej w ostatnich latach Odrzance pociąg pospieszny podwyższonej kategorii IC Mehoffer od nowego rozkładu jazdy 2015/2016 roku w kilka godzin przyjemnej podróży coraz sprawniej łączy Zieloną Górę z Opolem, Częstochową, Krakowem, Tarnowem i Rzeszowem dając dużo pozytywnych wrażeń i radości Lubuszanom, kończąc i zaczynając bieg w Przemyślu, gdzie będzie można przesiąść się na spalinową jednostkę z i do Lwowa... Pociąg IC Mehoffer zaczyna swój bieg w Zielonej Górze o 7.41 i w Jeleniej Górze o 8.04, żeby we Wrocławiu połączyć się i razem kontynuować ze stolicy Dolnego Śląska o 10.30 dalszą jazdę przez województwo opolskie (Opole przyjazd 11.15), północny Śląsk (Częstochowa przyjazd 12.10) do stolic Małopolski (Kraków przyjazd 13.41, odjazd 14.01) i Podkarpacia (Rzeszów 16.36) a za nimi dojechać w pobliże granicy z Ukrainą (Przemyśl 18.01). IC Mehoffer po ostatniej korekcie rozkładu jazdy z dnia 04.09.2016 r. jedzie z Zielonej Góry do Wrocławia 2h 20 min a z Jeleniej Góry do Wrocławia 2h 3 min i z Wrocławia do Krakowa 3h 11 min. IC Mehoffer w drogę powrotną (Przemyśl 9.46, Rzeszów 11.12) z Krakowa odjeżdża o 14.20, po 3h i 13 min jazdy jest we Wrocławiu o 17.33 (Częstochowa 15.48, Opole 16.44) i o 17.57 wyrusza do Zielonej Góry, żeby w południowej stolicy województwa lubuskiego w czasie 2h 39 min zawitać o 20.36 (z Wrocławia do Kotliny Jeleniogórskiej odjeżdża o 18.05 i w ciągu 2h 11 min przybywa do Jeleniej Góry o 20.16). Z upływem czasu, jeśli roboty torowe będą stopniowo na Odrzance i Jeleniogórzance nadal kontynuowane a borykająca się z wieloletnimi problemami inwestycyjnymi kolej na odcinku Katowice - Kraków i Opole - Gliwice zbuduje nowoczesne standardy podróży nadając pociągom porządną jazdę przez stolicę Śląska czas przejazdu pociągu do Krakowa powinien być systematycznie skracany o dalsze 2h i z Krakowa do Przemyśla o kolejne 2h umożliwiając połączenie klasyczną koleją Aglomeracji Zielonej Góry i Kotliny Jeleniogórskiej z Aglomeracją Krakowa w czasie bliskim 4h, Rzeszowa 5h i Lwowa 7h.

W nowym rozkładzie jazdy pojawił się pociąg TLK Ukiel, który łączy dwa pięknie położone wśród lasów i wzgórz astronomiczne miasta - stolicę południowej województwa lubuskiego i stolicę województwa warmińskomazurskiego. TLK Ukiel wyrusza z Zielonej Góry o 12.38 i przybywa po 6h 22 min podróży do Olsztyna o 19.00. Pociąg TLK Ukiel umożliwia również bezpośrednią podróż w czasie 4h 4 min do wspaniałego miasta Kopernika Torunia (przyjazd 16.42). TLK Ukiel z Olsztyna odjeżdża o 9.21 (z Torunia o 11.34) i przyjeżdża po 6h 2 min do Zielonej Góry o 15.23. Zieloną Górę i Olsztyn mogłoby też połączyć wdrażanie do obu regionalnych stolic idei rozwoju gospodarczego mocno wspieranego przez najnowocześniejszą komunikację publiczną zapewniającą znaczącą zmianę w jakości życia mieszkańców. Olsztyn radykalnie odmienia swój wizerunek dzięki powrotowi do tego miasta tramwajów. Można z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że następuje dogłębna i szeroko pozytywna odnowa miasta. Realizowany projekt transportowy odnawia przestrzeń publiczną, ożywia upadające dzielnice, sprawia, że ludzie zaczynają w tym mieście oddychać, mają w końcu miejsce dla siebie na chodniki piesze i ścieżki rowerowe. Inwestycja tramwajowa potraktowana jako spójna część zmiany sposobu życia dla ludzi mieszkających lub przebywających w Olsztynie staje się społeczną mądrością uczącą życia różnych ludzi w jednej wspólnej przestrzeni, którą warto szanować i doceniać jej wysoką wartość. Zmniejszenie pasów ruchu na głównej ulicy w centrum Olsztyna dla samochodów, więcej przejść przez ulicę dla pieszych i więcej w ogóle miejsca do poruszania się pieszych... taką drogą zmierzają najbardziej przyjazne człowiekowi miasta Europy. Zielona Góra rozpoczyna projekt zakupu nowoczesnych autobusów i nie brakuje na terenie miasta szerokich ulic jak np. Sulechowska, Westerplatte, Zjednoczenia czy Szosa Kisielińska gdzie można wytyczyć buspasy, żeby być zdecydowanie bliżej nowoczesnych miast Europy. Ciekawostką jest też fakt, że od stacji kolejowej przez miasto przebiega historyczny kolejowy pas po byłej Kolei Szprotawskiej idealnie nadający się na przykład na nowoczesny tramwaj, który z powodzeniem pasowałby do współczesnej Zielonej Góry i świetnie wspierał rozwój miasta w południowym kierunku (szybsza integracja miejscowości położonych na południe, możliwość zbudowania obszaru Aglomeracji Zielonogórskiej do pobliskiego miasteczka Kożuchowa - mogącego dzięki powrotowi kolei i lokalizacji nowego dużego zakładu przemysłowego stać się przyszłą dzielnicą Zielonej Góry, do której można przekierować budowę nowego odcinka szynowego pasa od linii szprotawskiej). Rozkradzione mienie społeczne o bardzo dużej wartości powinno być odbudowane, wznowione postępowanie majątkowo-karne wobec prezydenta i przedstawicieli władzy reprezentujących ówczesną zielonogórską lewicę z lat 90-tych ubiegłego wieku (gdzie są drogocenne tony stali i miliardowe pieniądze całego zielonogórskiego oraz lubuskiego społeczeństwa z zniszczonych dużych zakładów produkcyjnych, wywiezionego mostu przez ulicę Kożuchowską i z ukradzionych torów Kolei Szprotawskiej ?!)  a chybione pomysły z wylewaniem ścieżki rowerowej na trasie kolei szprotawskiej (zwłaszcza w obrębie miasta, które jest na swoich przyrodniczo pięknych południowych dzielnicach coraz bardziej zanieczyszczane przez spaliny samochodowe) wycofane i przetrasowane na nowoczesny transport szynowy.

Na majówkę, w kilka dni pod koniec maja i w sezonie wakacyjnym 2016 roku od 26 czerwca do 4 września mają pojawić się pociągi: dzienny TLK Światowid z Wrocławia do Świnoujścia i nocny TLK Centaurus z Krakowa do Świnoujścia, które połączą Aglomerację Zielonej Góry z Aglomeracją Szczecina za dnia w 2h 50min (ze względu na planowany 19-minutowy postój pociągu TLK Światowid w Rzepinie) a w nocy w 2h 30 min (TLK Centaurus z ominięciem obwodnicą kolejową Rzepina jadący bez zatrzymania na odcinku z Kostrzyna nad Odrą do Zielonej Góry 1h 15 min). Aktualnie jest możliwa podróż pociągami osobowymi w czasie 3h 30min. Ciągle bardzo brakuje całorocznych dalekobieżnych pospiesznych pociągów dziennego i nocnego jadących Odrzanką z Zachodniego Pomorza na Śląsk. Gdyby zaistniała szczera wola polityczna i decyzyjna władz centralnych bądź/i regionalnych to można byłoby już dzisiaj wprowadzić do całorocznego rozkładu jazdy krajowe jednostki PKP InterCity typu Dart lub Flirt albo sfinansować zakup przez władze regionalne zakup kilku jednostek o podobnych parametrach (np. Impuls, Elf) w celu codziennej realizacji, dla dobra zrównoważonego rozwoju społeczeństwa polskich ziem zachodnich, połączeń kolejowych z Zielonej Góry do Szczecina w czasie 2h 24 min.

Stan Odrzanki w 2012 roku był fatalny. Nie brakowało miejsc w których pofalowane tory wisiały nad starymi wymęczonymi zębem czasu podkładami a pociągi telepotały się z prędkością 30 - 40 km/h. Stopniowa odnowa Odrzanki prowadzona w ostatnich latach pozwala w coraz większym stopniu przywrócić jej dawne parametry sprawności technicznej, a co za tym idzie czasy przejazdu pociągów. Jazda odnowioną Odrzanką będzie nawet nieco cichsza i przyjemniejsza niż w latach 80-tych ubiegłego wieku, co jest związane z postępem technicznym. Szkoda tylko że Odrzanka nie została poddana pełnej modernizacji do współczesnych europejskich standardów i ciągle nie będzie dostosowana do prędkości 200 km/h lecz do 100 km/h (odcinkowo 120 km/h). A przecież to jest ta wspaniała i wyjątkowa z gospodarczego punktu widzenia linia kolejowa, na której polscy inżynierowie powinni badać i stosować najnowocześniejsze rozwiązania związane z ekspresowym przewozem towarów. Pociągi towarowe mogłyby zacząć wreszcie mknąć z prędkością co najmniej 160 km/h, co poprawiłoby konkurencyjność kolei na rynku przewozów i odnowiłoby bardzo dobrą ideę powrotu wielkiego przemysłu kolejowego do Aglomeracji Zielonogórskiej w celu realizacji prawdziwego podniesienia jakości życia na rynku pracy dla mieszkańców lubuskiego regionu.

Szybciej pociągiem z Wrocławia do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby

 

TLK KARKONOSZE

Pociąg PKP IC TLK ''Karkonosze'' do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby z Gdyni i Lublina, przez Warszawę i Katowice, wjeżdża od strony Gór Ołowianych na stację Janowice Wielkie (24.10.2015 r.)

Linia kolejowa z Wrocławia do Jeleniej Góry jest stopniowo modernizowana i od wejścia w życie nowego rozkładu jazdy od 13.12.2015 r. pociągi PKP InterCity, codzienny pospieszny IC Mehoffer, TLK Aurora i sezonowy ekspres EIC Śnieżka, jeżdżą spokojnie i gładko nią w czasie bliskim 1h 55 min a osobowe Kolei Dolnośląskich 2h 10 min. 30 kwietnia 2016 r. do Jeleniej Góry zawitał Pendolino. Pendolino, które na odcinku z Wrocławia do Jaworzyny Śląskiej powinno mieć do dyspozycji tory dostosowane do jazdy z prędkością 200 km/h a na dalszym, zdecydowanie już bardziej górskim, odcinku tej pięknej linii powinno posiadać system wychylnych pudeł, dzięki którym podróż z Wrocławia do Jeleniej Góry koleją mogłaby być bliska 1h i 15min... W rzeczywistości Pendolino jeździ z Wrocławia Głównego do Jeleniej Góry 1h 45 min a z Warszawy Centralnej do Jeleniej Góry 5h 33 min. Pomimo pewnych drobnych zastrzeżeń bardzo dobrze się stało, że linię kolejową z Wrocławia do Jeleniej Góry przywrócono w ostatnich latach do życia, bo jej stan techniczny kilka lat temu był nadzwyczaj fatalny a pociągi turlały i chybotały się z Wrocławia do Jeleniej Góry aż 5h, co świadczyło o prymitywnym zacofaniu organizacyjnym tego pięknego regionu Polski i wołało o pomstę do nieba !

Należy cieszyć się z powrotu kolei do Jeleniej Góry i z Pendolino, które daje pomyślne światełko na stopniową pomyślną odbudowę zastygłego potencjału gospodarczego Kotliny Jeleniogórskiej, bez którego życie ludzi tutaj mieszkających jest bardzo trudne a poziom zarobków lichy, biorąc pod uwagę fakt, że są w Europie, np. w Austrii, regiony mniej atrakcyjne turystycznie niż jeleniogórski a potrafiące czerpać z turystyki miliardowe korzyści z korzyścią dla całego dobrze zorganizowanego myślącego przyszłościowo społeczeństwa. Warto też wiedzieć, że jak Pendolino przyjeżdża do Jeleniej Góry o 23.08 to na pasażerów czekają nocne autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Jeleniej Górze tzn. nr N2 o 23.14 do Kiepury i o 23.19 do Sobieszowa. Jest to udogodnienie dla mieszkańców ale też i wspaniała gratka dla wytrawnych wędrowców, którzy przybywając w Karkonosze mogą podjechać autobusem na odpowiedni przystanek i zrobić krótki spacer na przykład do takich uroczych górskich dzielnic Jeleniej Góry jak Podgórzyn czy Jagniątków. Nocny autobus umożliwia również dojazd kuracjuszom do uzdrowiska Cieplice.

Można też poważnie zastanowić się czy podróże szybką koleją z Warszawy do przepięknych śródgórskich ziem regionu Jeleniej Góry nie mogłyby się odbywać również zapomnianą trasą w czasie 4h przez Katowice (2h jazdy ze stolicy Śląska do Jeleniej Góry) dzięki odbudowie i elektryfikacji Magistrali Podsudeckiej od stacji Kędzierzyn Koźle do stacji Jaworzyna Śląska przez Prudnik, Nysę, Kamieniec Ząbkowicki, Dzierżoniów, Świdnicę ?! 

Takie ekologicznie transportowe, świetne prospołecznie, zrównoważone inwestycje powinny być intensywnie realizowane z budżetów wojewódzkich i państwa na terenie całego kraju i stanowić bardzo dobry początek odbudowy gospodarczej opóźnionych w rozwoju obszarów Polski w celu likwidacji lokalnej urzędniczej znieczulicy i opieszałości w prospołecznych inwestycjach wobec swoich obywateli, tak jak na poruszanym tutaj przykładzie rejonu Nysy, dla której tylko postawienie wielkich zakładów produkcyjnych z własną siecią dystrybucji, co niejednokrotnie udowodniła historia, może podnieść ludzi z patologicznego marazmu umysłowego, zapewnić im godziwie płatne zatrudnienie i na trwałe odmłodzić stosunkowo gęsto zaludniony, demograficznie chudnący od 1996 r. podgórski region Dolnego Śląska.

Antyrozwojowa komunikacyjnie i lokalnie zbiurokratyzowana stagnacja połączona z brakiem perspektyw na godziwą przyszłość w zapóźnionych gospodarczo rejonach Polski niestety powoduje stopniowy odpływ zdolnej, chętnej do pracy i pozytywnego działania na rzecz stabilnie zrównoważonego rozwoju regionu ludności. Dlatego powiew świeżości wyrażany poprzez budowę nowoczesnej kolei i idącymi za nią dalszymi inwestycjami bardzo dobrze służącymi w codziennym życiu ludzi sprawia, że ekonomiczne szczęście gwarantuje człowiekowi godność bycia w jego ukochanych małych ojczyznach i daje trwałe, solidne podstawy do optymistycznego postrzegania przyszłości oraz autentycznego szacunku wobec wysokiej wartości swojego państwa.

Dnia 25.10.2015 r. Dolnoślązacy mieszkający wzdłuż linii biegnącej z Jeleniej Góry do Wrocławia mogli zaobserwować nowy ciekawy pociąg. Był to Dart PKP Intercity odbywający przejazd techniczny mający na celu zapoznanie się z modernizowaną linią, po której takie cacka mają jeździć z Jeleniej Góry do Białegostoku i Lublina.

poniedziałek, 01 czerwca 2015
Na Lotnisko Chopina w Warszawie najlepiej podróżować Koleją

Stacja Kolejowa Warszawa Lotnisko Chopina

Stacja Kolejowa Warszawa Lotnisko Chopina. Pociągi linii S2 i S3 przygotowują się do odjazdu w kierunku centrum Warszawy (01.06.2015 r.). Oprócz linii S2 i S3 można również skorzystać z linii RL.

 

Na warszawskie lotnisko koleją można dotrzeć najspokojniej a jednocześnie najszybciej i najprzyjemniej. Od dnia 22.05.2015 r. wysiadając z pociągu można, idąc spacerem z bagażami, w ciągu 3 minut dojść do terminala lotniczego i zacząć realizować swoje marzenia...

Możliwość podróżowania po Europie i świecie to wspaniała rzecz, dzięki której Polacy stopniowo stają się lepsi i mądrzejsi. Podejmowanie pracy za granicą, przebywanie za granicą, poznawanie innych zwyczajów i sposobów organizacji codziennego życia sprzyja rozwojowi intelektualnemu i czerpaniu wiedzy, dzięki czemu Polska może być bliżej nowoczesnych społeczeństw a obywatele, jeśli tylko naprawdę zechcą, mogą zmieniać swoje życie na lepsze. To prawdziwy i zdecydowanie optymistyczny obraz życia zjednoczonego świata, w którym żyją ludzie potrafiący zrozumieć i mądrze docenić jaką ogromną wartością jest realna możliwość odpowiedzialnego życia w pokoju na jednej wspólnej i bardzo ciekawej pod każdym względem planecie będącej drobnym punktem na nieskończonej mapie wszechświata.

Warszawski Port Lotniczy Chopina to magiczne miejsce, bo tutaj zaczynają spełniać się marzenia tych ludzi, którzy bardzo chcieli zmienić swoje ponure i mało wartościowe życie na lepsze. Każdy kto mieszka lub przebywa w swojej miejscowości mając nieciekawą, niegodziwe płatną, z brakiem poszanowania godności i niezależności człowieka ze strony swoich przełożonych bądź też zamkniętego na nowości i zmiany sposobu myślenia lokalnego otoczenia ma szansę podjąć pierwszą w życiu mądrą, niezależną od innych decyzję, i na dobry początek pieszo dobrnąć lub doczołgać się do kolei (kolej w Polsce w wielu regionach jest mocno zubożona lub niedostępna w wyniku jej likwidacji spowodowanej ekonomicznym odseparowaniem się lokalnych urzędników i pseudoprzedsiębiorców od codziennego życia swoich obywateli) pojechać pociągiem do Warszawy a w stolicy przesiąść się na pociągi jadące do Portu Lotniczego Chopina. Jak kogoś życie jest zbyt nieciekawe i trudne oraz pozbawione marzeń to naprawdę nie ma nad czym się zastanawiać i warto zrobić wszystko, żeby za ostatnie zarobione grosze kupić bilet w jedną stronę na pociąg i samolot... Warszawski Port Lotniczy Chopina to coraz bardziej ruchliwe i dynamiczne miejsce, w którym można odnaleźć szczęście, usłyszeć oklaski zadowolenia, zobaczyć niespotykaną wcześniej radość w ludziach, zacząć spełniać swoje najpiękniejsze pragnienia, poznać czym jest prawdziwa światowa otwartość i życzliwość... 

Dzięki Warszawskiemu Portowi Lotniczemu Chopina i jego komunikacyjnemu otoczeniu człowiek ma realną szansę i może spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy niż dotychczas, poczuć pozytywny magiczny wiatr i rozłożyć swoje wcześniej ukrywane skrzydła pozwalające na spełnianie marzeń. Takie magiczne miejsce w Polsce istnieje i funkcjonuje dzięki szanującej się wzajemnie wspólnocie społecznej, wielu wspaniałym osobom, solidnie pracującym oraz rozpędzającym polską i europejską gospodarkę ludziom: pilotom samolotów, nawigatorom lotniskowym, maszynistom pociągów, kierowcom autobusów, osobom zarządzającym mającym na uwadze przede wszystkim rozwój przyjaznej komunikacji służącej każdemu człowiekowi w zależności od jego potrzeb. Bardzo możliwe, że odlatując z Warszawskiego Portu Lotniczego Chopina warto po pewnym czasie pobytu za godziwym chlebem tutaj wrócić, docenić początek innego życia, kupić mieszkanie w Warszawie, zacząć powoli inwestować zarobione pieniądze i dalej korzystać z dogodnego dojazdu koleją i lotów samolotami jakie są możliwe dzięki istnieniu takiego wspaniałego miejsca. Żyć godnie i głęboko radośnie oddychać Warszawską i Europejską wolnością... Być przede wszystkim porządnym człowiekiem tzn. sprowadzić lub założyć rodzinę i wybrać się z dziećmi na Warszawski Port Lotniczy Chopina. Na punkt widokowy. Pokazać czym jest prawdziwe życie. Niech dzieci zobaczą jak samoloty przylatują i odlatują co chwilę niczym dostojne ptaki zabierające i przynoszące ludzi z jednej do drugiej krainy szczęścia. Niech dzieci zobaczą jak przyjemna i społecznie wartościowa jest podróż pociągiem. Niech lecą ku krainom nowej wiedzy... ale też, co nadzwyczaj ważne, niechaj szanują swoją ojczyznę i kochają swój dom, którego wyjątkowe piękno można dostrzec lecąc do Warszawy pogodną nocą kiedy z okien samolotów w trakcie ostatnich 15 minut zniżającego lotu w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Warszawy na stałym lądzie radośnie i z coraz większą intensywnością świecą światła. Światła życia ich ukochanej krainy rodzinnego i domowego szczęścia, o które, jeśli go zaznają dzięki takim miejscom jak Warszawski Port Lotniczy Chopina, będą dbać i starać się pielęgnować w przyszłości. Dzięki takim miejscom na mapie Europy, dzięki pociągom i samolotom pokolenie przyszłości poznaje czym jest prawdziwa europejska i światowa wspólnota, jak ogromne możliwości teraz istnieją dla rozwoju człowieka...

niedziela, 24 maja 2015
Kolejowe cacka nowoczesnej Europy

EIP WARSZAWA - KRAKÓW

EIP na stacji Warszawa Wschodnia dnia 24.05.2015 r. przed odjazdem o godz. 13.38 do Krakowa Głównego

Ekspresy InterCity Premium stanowią w Polsce pierwszy krok w kierunku funkcjonowania szybszych przewozów pasażerskich. Aktualnie od 11.12.2016 r. ich najszybsze czasy przejazdu z Warszawy Centralnej do Krakowa Głównego wynoszą 2h 14 min, do Katowic 2h 13 min, do Gdańska Głównego 2h 39 min a do Wrocławia 3h 32 min (z Warszawy Zachodniej Polski Express InterCity Premium leci do Krakowa 2h 09 min, do Katowic 2h 08 min, do Wrocławia 3h 27 min a z Warszawy Wschodniej do Gdańska 2h 31 min). Stopniowo, w miarę dopuszczania kolejnych odcinków linii kolejowych do 200 km/h ma się to zmieniać i ich czasy przejazdu do Krakowa i Katowic mogą być bliskie 1h 44min. Do Poznania i Wrocławia podróż w czasie bliższym 1h 30 min jazdy również będzie możliwa ale po wybudowaniu nowej linii kolei dużych prędkości. Następne lata polskich zapoznań z technicznymi zagranicznymi udoskonaleniami linii kolejowych i prowadzonymi własnymi badaniami powinny skrócić podróż do czasu 1h 57 min z Warszawy do Gdańska (prostowanie niektórych odcinków linii i dopuszczenie do prędkości przejazdu 250 km/h). Po zakończonej modernizacji linii z Krakowa do Rzeszowa (czas przejazdu 1h 20 min)warto będzie również stolicę Podkarpacia połączyć szybszą koleją przez Kraków z Warszawą w taki sposób, żeby Rzeszowianie mogli koleją do stolicy Polski jeździć w czasie zbliżonym do 3h (aktualnie Ekspres InterCity Premium z Warszawy przez Kraków do Rzeszowa jedzie 4h 04 min). Na wiosnę pod koniec kwietnia 2016 roku Ekspresy InterCity Premium rozpoczęły swoją służbę na liniach kolejowych z Warszawy do Jeleniej Góry (czas podróży 5h 19 min) i do Kołobrzegu (5h 29 min) z Krakowa (7h 55 min).

Włoskie Frecciarosa, niemieckie ICE, francuskie TGV, hiszpańskie AVE to wspaniała europejska kolejowa rodzina zapewniająca Europejczykom godziwe życie i dbająca o ich stały rozwój intelektualny, gospodarczy, wypoczynkowy oraz kierunkująca ludzi i zachęcająca ich na wspinanie się po zdobywanie wysokiego europejskiego morale. Dlatego połączenie Polski z Niemcami, a tym samym nowoczesną Europą Zachodnią, jedną superszybką linią powinno być jednym z kluczowych działań prowadzonych na rzecz pozytywnie dynamicznego rozwoju III RP. Międzynarodowa współpraca nad superszybkim pociągiem spinającym polskie Trójmiasto i Warszawę z hiszpańskimi Madrytem i Malagą przez najważniejsze niemieckie i francuskie ośrodki życia gospodarczego i kulturalnego to wspólna dobra inwestycja w lepszą przyszłość. Mknące, pachnące świeżością i czystością pociągi...

Możliwości techniczne i finansowe nie stanowią przeszkody dla realizacji większej integracji szybkiej kolei między Polską, Niemcami, Francją i Hiszpanią. Hiszpańskimi AVE można już podróżować z Malagi do Barcelony pokonując niecałe 1200 km w 6h przesiadając się w Madrycie. Następny tysiąc kilometrów bezpośrednio z Barcelony do Paryża francuskie TGV pokonują w podobnym czasie. Z Paryża do Mannheim niemieckie ICE ponad pół tysiąca kilometrów jadą 3h. Jeżdżenie koleją przez Europę koleją z średnią prędkością bliską 200 km/h jest na pewno wygodne i przyjemne a pokonanie w bardzo dobrych warunkach podróży 2500 km w czasie 15h może być do zaakceptowania przez nawet najbardziej wymagających pasażerów. Z Mannheim do Berlina można najszybciej pojechać pociągiem ICE w czasie niespełna 4,5 h (630 km przez Frankfurt nad Menem). Niestety od Mannheim do Drezna czasy przejazdu w granicach 6 h już nie są tak dobre i średnia prędkość podróży na dystansie ok. 550 km jest zbliżona do tej na polskich magistralach. Ale to pokazuje jakie są wspaniałe możliwości rozwoju gospodarczego i jakie stoją ciekawe partnerskie wyzwania przed mądrymi Niemcami i Polakami. Budowa polskiej nitki superszybkiej kolei z Warszawy do Drezna przez Wrocław pozwoliłaby wreszcie stolicę Dolnego Śląska bardzo dobrze czasowo scalić z Warszawą i przyłączyć Polskę do europejskiej komunikacji szybkich kolei. Podróż superekspresem z Warszawy do Madrytu w czasie 17h to już nie jest żadna mrzonka tylko wymaga unowocześnienia kolei na wschodniej flance Unii Europejskiej i zintegrowania szybkich kolei między poszczególnymi państwami w jeden spójny system techniczny i organizacyjny. Wspólna Europa bez granic na torach kolejowych to piękna i nadzwyczaj cenna wartość, której istnienie otwiera przed Europejczykami nieskończone możliwości rozwoju gospodarczego...

 

Filmy z linii kolejowej Warszawa - Gdynia:

 

Francuskie Pendolino jako polski pociąg PKP InterCity EIC Kraków - Gdynia

https://www.youtube.com/watch?v=v3dvTft5xOw

 

Lokomotywa EP09, jako reprezentantka upadłego polskiego przemysłu kolejowego na początku lat 90-tych ubiegłego wieku we Wrocławiu, prowadzi pociąg IC z Kołobrzegu do Warszawy

https://www.youtube.com/watch?v=IcdwiAGAL9s

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Tagi