Blog > Komentarze do wpisu
Kolej z Zielonej Góry do Jeleniej Góry nadal niedoceniona organizacyjnie i inwestycyjnie

POLREGIO w Szklarskiej Porębie

Pociąg POLREGIO ''Kamieńczyk'' przyjechał kwadrans opóźniony z Poznania do Szklarskiej Poręby Górnej (31.10.2018 r.)

 

Grupka turystów przed mrocznym dworcem kolejowym w Gorzowie wpycha się do autobusu komunikacji zastępczej, który od g. 4.51 zaczyna telepać się po dziurawych ulicach północnej stolicy województwa lubuskiego. Autobus po drodze zatrzymuje się na chwilę obok przystanku kolejowego Gorzów Zamoście zabierając kolejnych podróżnych i kontynuuje swoją jazdę do przystanku kolejowego Gorzów Zieleniec, gdzie oczekuje sympatyczny rekin - pesowski szynobus POLREGIO do Zielonej Góry, który o g. 5.11 odjeżdża w kierunku południowym regionu lubuskiego. W Zielonej Górze turyści przemieszczają się peronami do innego szynobusu POLREGIO, niezbyt dużego pojazdu kolejowego, którym będą bujać się i telepotać taką sobie infrastrukturą torową do Węglińca, gdzie kolejny raz przesiadają się do nowoczesnej jednostki elektrycznej Impuls Kolei Dolnośląskich jadącej z Wrocławia do Lubania, w którym trzeci raz zmieniają pojazd swojej podróży, tym razem na praktyczny newagowski szynobus KD ze Zgorzelca do Jeleniej Góry delikatnie sunący i dźwięcznie amortyzujący niedoinwestowaną, nieutrzymaną na takim poziomie jak u schyłku PRL-u jakość torowisk, kiedy to z Lubania do Jeleniej Góry pociągi potrafiły naprawdę pędzić z prędkością bliską 100 km/h osiągając przedrozkładowe czasy podróży a mieszkańcy Lubania, Gryfowa i miejscowości Pogórza Sudeckiego licznie zapełniali nawet cztery piętrowe wagony szybko dojeżdżając do pracy uprzemysłowionej stolicy ówczesnego województwa jeleniogórskiego posiadającej dwa duże prężnie działające zakłady produkcyjne z prawdziwego zdarzenia - Jelfę i Celwiskozę.  W Jeleniej Górze ruszają do wyznaczonego celu podróży klasycznym pociągiem POLREGIO ''Kamieńczyk'' z Poznania do Szklarskiej Poręby Górnej.

Druga grupa turystów pochodzi z okolic południowej stolicy województwa lubuskiego, posiada zwierzęta i także rozpoczyna podróż koleją w Karkonosze. Bierze pod uwagę fakt, że podróż nie jest szybka i chce zapewnić możliwe dostępny komfort podróży dla swoich milusińskich. Dlatego wybiera inną kolejową żelazną drogę podróży wyruszając o 5.37 osobową jednostką elektryczną POLREGIO do Wrocławia (przyjazd 8.12, jest też możliwość wybrania droższej i nieco bardziej komfortowej wersji podróży pesowskim Dartem z PKP InterCity: Zielona Góra odjazd 6.12 - IC " Konopnicka" - 8.19 Wrocław). W stolicy Dolnego Śląska cała czterołapkowa ferajna  ma okazję, żeby się zrelaksować bez pośpiechu, pozbierać kupki do woreczków, zaprzyjaźnić się z tutejszą domową fauną i trochę pobawić. O godzinie 9.16 grupa turystów odjeżdża pociągiem POLREGIO ''Kamieńczyk'' z Poznania do Szklarskiej Poręby Górnej, spotykając się z grupą turystyczną z partnerskiej północnej stolicy województwa lubuskiego  (planowy przyjazd 12.18).  

Odświeżone wagony pociągu POLREGIO ''Kamieńczyk'' robią na podróżnych pozytywne wrażenie. Nawet można spotkać opinie wśród podróżnych, że ogrzewanie działa przyjemniej i lepiej niż w niejednym pociągu InterCity. Wagony bezprzedziałowe z siedzeniami i w pewnych odstępach przestrzeni posiadające stoliki w układzie 4-miejscowym (2X2), radośniejsze barwy taboru od wewnątrz jak i na zewnątrz, lepsze wyciszenie taboru... to przykład jaką kolej można było uszanować i zadbać mając do dyspozycji tabor z PRL-u. Tylko brak szacunku ludzi do mienia publicznego potrafi czasami zakłócić pozytywne zmiany, bo jak inaczej nazwać rozbryzgane odchody w odnowionej toalecie pociągu POLREGIO. A to jest taki przykład do większego zaangażowania organów państwa w wyłapywanie wandalizmu i konkretne egzekwowanie od takich person większych wartości finansowych.

Przybyłe do Szklarskiej Poręby grupy turystów chcą pooddychać świeżym górskim powietrzem, pospacerować, wygrzać koty na ekologicznych piecykach i grzejnikach, powędrować, nacieszyć zmysły psów nowymi zapachami, starać się zrozumieć magię gór pokazującą ludziom prawdziwą mądrość poznawczą przypominającą im co jest na planecie Ziemii naprawdę najpiękniejsze, najważniejsze, najcenniejsze...

Grupa turystów wychodząc z pociągu w Szklarskiej Porębie Górnej idzie wśród zabudowań miasteczka i czuje, że ze świeżym górskim powietrzem jest poważny problem. Dymy unoszące się z kominów kamienic i domów wcale nie przypominają wiedzy o fachowym rozpalaniu pieca ani też nie sprawiają wrażenia spalania dobrych gatunkowo materiałów, o korzystaniu z nowoczesnych instalacji ogrzewania już nawet nie wspominając. Do tego dochodzi jeszcze przy ulicach nieprzyjemny fetor spalin samochodowych. Okazuje się, że jakość powietrza w Szklarskiej Porębie jest gorsza niż w centrum Warszawy. Dlaczego tak się dzieje, że w takim wyjątkowo pięknym krajobrazowo i przyrodniczo regionie wszyscy mieszkańcy nie stawiają sobie za najwyższą wartość tego co mają najcenniejsze - wspólnego klimatu, nieprzeliczalnego na żadne pieniądze dobra społecznego i najistotniejszej tkanki dla rozwoju ekonomicznego swojego regionu, mogącej zagwarantować dobre zdrowie i trwałą zasobność portfela każdego mieszkańca ? 

Karkonosze są bardzo lubiane i cenione przez właścicieli milusińskich czworonogów. Można w nich spacerować z psami bez ograniczeń, co nie jest ogólnokrajową normą, a jest na przykład rzeczą zupełnie normalną w sąsiedniej Republice Czeskiej. Problematyczna jest kwestia umiejętności wychowania i traktowania psów w wielu gospodarstwach na Dolnym Śląsku. Wędrując Pogórzem Sudeckim przez liczne wioski łatwo można zaobserwować brudne, zaniedbane psy przymocowane do łańcuchów, których wierność wobec gospodarzy domostw nie znajduje odzwierciedlenia w dobrej karmie, stworzeniu im należytej przestrzeni życiowej i prowadzenia szczęśliwego, mądrego pieskiego żywota. Czyż nie warto wreszcie nabyć mądrość, że zwierzęta są wspólną częścią natury, nie są z natury agresywne, bo takie zachowania wynikają tylko i wyłącznie z głupoty człowieka, i zacząć je szanować jako braci mniejszych wymagających troski od władz państwowych i Dolnego Śląska aspirującego do grona wysoko cywilizowanych regionów świata ?

 

 

Czasy współczesne

 

Gorzów 4.51 - 7.22 Zielona Góra szynobus Lubuskiego POLREGIO

Zielona Góra 7.41 - 9.36 Węgliniec szynobus do Zgorzelca Lubuskiego POLREGIO

Węgliniec 9.41 - 10.10 Lubań jednostka elektryczna z Wrocławia Kolei Dolnośląskich

Lubań 10.15 - 11.17 Jelenia Góra szynobus ze Zgorzelca Kolei Dolnośląskich

Jelenia Góra 11.39 - 12.26 Szklarska Poręba Górna pociąg z Poznania POLREGIO

Jelenia Góra - Karpacz pociągi zawieszone od wiosny 2000 roku nie kursują do dzisiaj

 

Karpacz - Jelenia Góra pociągi zawieszone wiosną 2000 roku nie jeżdżą do dnia dzisiejszego

Szklarska Poręba Górna 10.49 - 11.47 Jelenia Góra jednostka elektryczna do Wrocławia KD 

Jelenia Góra 13.48 - 14.54 Lubań szynobus do Zgorzelca Kolei Dolnośląskich

Lubań 15.09 - 15.38 Węgliniec jednostka elektryczna do Wrocławia Kolei Dolnośląskich

Węgliniec 15.44 - 17.45 Zielona Góra szynobus ze Zgorzelca Lubuskiego POLREGIO

Zielona Góra 18.11 - 20.58 Gorzów szynobus Lubuskiego POLREGIO

 

 

Rok 1989

 

Gorzów 22.25 - 23.19 Kostrzyn pociąg osobowy PKP

Kostrzyn 23.55 - 7.20 Jelenia Góra pociąg osobowy ze Szczecina PKP

(Zielona Góra 1.37/1.56, Letnica 2.17, Krzystkowice 2.35, Bieniów 2.51/2.52, Żary 3.14/3.16, Żagań 3.28/3.55, Zebrzydowa 5.00/5.01, Nowogrodziec 5.14, Lwówek Śl. 5.58/6.05)

Jelenia Góra 8.05 - 8.44 Karpacz pociąg osobowy PKP

Jelenia Góra 8.05 - 9.06 Szklarska Poręba Górna jednostka elektryczna PKP

 

Karpacz 19.10 - 19.42 Jelenia Góra pociąg osobowy PKP

Szklarska Poręba Górna 21.40 - 22.27 Jelenia Góra pociąg osobowy PKP (dalej posp. do Gdyni)

Jelenia Góra 0.25 - 7.26 Kostrzyn pociąg osobowy do Szczecina PKP

(Lwówek Śl. 1.14/1.15, Nowogrodziec 1.56, Zebrzydowa 2.09/2.10, Żagań 3.12/3.33 Kożuchów 4.19/4.20, Nowa Sól 4.31/4.32, Stary Kisielin 4.55, Zielona Góra 5.02/5.29)

Kostrzyn 9.06 - 9.53 Gorzów pociąg osobowy PKP

 

 

Rok 1995

 

Kostrzyn 23.59 - 5.35 Jelenia Góra pociąg osobowy przyspieszony ze Szczecina PKP

(Zielona Góra 1.30/2.30, Żary 3.25/3.30, Węgliniec 4.09/4.30, Lubań 4.49/4.50, Gryfów 5.05)

Gryfów 7.00 - 8.00 Świeradów Zdrój pociąg osobowy PKP

 

 

Pierwsza połowa roku 1998

 

Gorzów 7.17 - 7.54 Kostrzyn (Witnica 7.36) pociąg pospieszny z Warszawy PKP 

Kostrzyn 10.20 - 15.32 Jelenia Góra pociąg pospieszny InterRegio ''Wiking'' PKP

(Zielona Góra 11.45/12.00, Bieniów 12.40/12.45, Żary 13.02/13.03, Iłowa 13.20, Węgliniec 13.57/14.16, Lubań 14.44/14.45, Gryfów 14.59/15.00)

Jelenia Góra 15.40 - 16.32 Szklarska Poręba Górna pociąg osobowy PKP

Jelenia Góra 18.20 - 19.01 Karpacz pociąg osobowy PKP

 

Karpacz 6.11 - 6.45 Jelenia Góra pociąg osobowy PKP

Szklarska Poręba Górna 8.45 - 9.34 Jelenia Góra pociąg osobowy PKP

Jelenia Góra 10.05 - 15.14 Kostrzyn pociąg pospieszny InterRegio ''Wiking'' PKP

(Jelenia Góra 10.05, Gryfów 10.35/10.36, Lubań 10.51/10.52, Węgliniec 11.18/11.33, Iłowa 12.10, Żary 12.26/12.27, Bieniów 12.43/12.44, Zielona Góra 13.22/13.37)

Kostrzyn 16.48 - 17.44 Gorzów (Witnica 17.11) pociąg osobowy do Piły PKP

 

Kostrzyn 10.58 - 11.36 Rzepin 11.44 - 12.48 Zielona Góra jednostki elektryczne PKP

Zielona Góra 14.34 - 18.34 Jelenia Góra pociąg osobowy PKP

(Nowogród Bobrzański 15.05, Bieniów 15.21, Żary 15.38/15.40, Iłowa 16.01, Ruszów 16.14, Węgliniec 16.42/17.01, Lubań 17.31/17.32, Gryfów 17.50/17.56)

Jelenia Góra 20.45 - 21.32 Szklarska Poręba Górna jednostka elektryczna PKP

Jelenia Góra 5.17 - 5.56 Karpacz (Jelenia Góra 18.20 - 19.01 Karpacz) poc. os PKP

 

Karpacz 19.15 - 19.50 Jelenia Góra (Karpacz 6.11 - 6.45 Jelenia Góra) poc. os. PKP

Szklarska Poręba Górna 5.34 - 6.22 Jelenia Góra jednostka elektryczna PKP

Jelenia Góra 6.35 - 10.25 Zielona Góra pociąg osobowy PKP

(Gryfów 7.13/7.14, Lubań 7.32/7.33, Węgliniec 8.01/8.16, Ruszów 8.41, Iłowa 8.54, Żary 9.17/9/18, Bieniów 9.35, Nowogród Bobrzański 9.51)

Zielona Góra 10.40 - 11.44 Zbąszynek (Czerwieńsk 10.52/11.04) poc. os do Gdynii PKP

Zbąszynek 13.30 - 15.09 Gorzów (Międzyrzecz 14.08, Skwierzyna 14.32) poc. os PKP

 

 

Sprawne funkcjonowanie kolei z Zielonej Góry do Jeleniej Góry było możliwe u schyłku PRL-u, a dokładnie w pierwszych latach zmiany ustroju, czyli na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kiedy Polskie Koleje Państwowe realizowały inwestycje ze starego budżetu, który został radykalnie ograniczony, zabrany i nawet w tej kilkukrotnie mniejszej kwocie nie realizowany przez państwo, co spowodowało zwiększenie trudności finansowych mieszkańców Polski w poszczególnych regionach kraju, a wypracowywane latami filary rozwoju gospodarki wspierane przez przyspieszającą kolej zaczęły łapać ekonomiczno-społeczną zadyszkę. Niegospodarność ówczesnych władz oparta na jednostkowym postrzeganiu opłacalności linii kolejowych zamiast na systemie naczyń połączonych wpędziła polską kolej w samonapędzającą się machinę milionowych strat pieniężnych a regionom przyniosła miliardowe straty finansowe pozostawiając mieszkańców z poważnymi problemami dotyczącymi braku realnej możliwości prowadzenia przez nich godnego życia (bezrobocie, pojawienie się feudalnych zachowań u nowych pracodawców wobec otaczającego ich społeczeństwa, wypaczenie dobrego pojęcia urzędniczej służby społecznej, nadużywanie lokalnej władzy i pokazywanie przez nią wyższości wobec ludzi nie mogących podjąć porządnego zatrudnienia). Zelektryfikowano i przyspieszono bieg pociągów z Węglińca do Jeleniej Góry. Wymieniono prawie stuletni tor z Żar do Jankowej Żagańskiej. Wymieniono stary tor z Zielonej Góry do Żar. W Lubaniu działa jeszcze ostatkami sił Zakład Napraw Taboru Kolejowego i z Lubania w kierunku Gierałtowa stopniowo posuwają się prace unowocześniania toru. Z Węglińca do Jeleniej Góry jeździ m.in. pospieszny pociąg z Lipska do Katowic a potem z Frankfurtu nad Menem do Krakowa. Pojawia się Lubuska Kolej Regionalna z Czerwieńska do Karpacza. Stan infrastruktury jest taki, że z Zielonej Góry przez Nowogród do Żar można pociągiem jechać nawet poniżej 1h, z Żar przez Iłową do Węglińca blisko 30 min., a z Węglińca przez Lubań do Jeleniej Góry 1h. Istniejący potencjał nigdy nie został wykorzystany w żadnym planowym rozkładzie jazdy. Ale czas przejazdu z Zielonej Góry do Jeleniej Góry koleją spokojnie w 2,5h stał się realny (jednostki elektryczne z Węglińca do Jeleniej Góry potrafią nadrabiać spóźnienia i osiągać odcinkowo prędkości bliskie 100 km/h, jak np. w Borach Dolnośląskich za Węglińcem, czy też opadając z Rybnicy w kierunku Dębowej Góry albo dynamicznie rozpędzając się od mostu nad rzeką Bóbr i szybko hamując tuż przed rozjazdami stacji Jelenia Góra, czego dzisiaj się nie praktykuje a pociągi jeżdżą wolniej; prędkości bliskie 90 km/h, jak np. nocny pociąg pospieszny ze Szczecina do Jeleniej Góry szybko traci wysokość zjeżdżając z Wyżyny Żarskiej za Lubanicami w kierunku Grabika, rozpędza się od stacji Żary po nasypie w okolicach Wzniesień Żarskich przelatując przez stację Żary Kunice; nie tyle nawet chodzi tu o same prędkości a czas jazdy był od zaplanowanego po prostu krótszy, jak np. duński pociąg Lubuskiej Kolei Regionalnej komfortowo, cicho jadący metaforycznie rzecz ujmując  ''w podróży od semaforka do semaforka'', bo z lubością  zatrzymywany przez dyżurnych ruchu PKP albo kierowany na tor schowany za pociągiem towarowym na stacji w Lubaniu, żeby nie był widoczny dla pasażerów - ot, może to jest odpowiedź czemu nie może być w Polsce lepiej i dlaczego potem stało się tak jak się stało ?) i mógł być dalej zbijany... przez stację kolejową PKP Kożuchów w późnych godzinach doby jedzie pociąg osobowy z Poznania do Żagania, który następnego dnia rankiem będzie wracał do Nowej Soli i stolicy Wielkopolski... pasażerowie są przyzwyczajeni do regularnie kursujących stałych połączeń kolejowych... z Jeleniej Góry do Zielonej Góry rano jeździ pociąg osobowy, który po południu wraca z Zielonej Góry do Jeleniej Góry, w nocy kursuje pociąg dalekobieżny ze Szczecina do Jeleniej Góry przez Zieloną Górę, potem jeździ jako dzienny pociąg pospieszny ''Wiking'', z Żagania do Zielonej Góry jeżdżą dwa pięciowagonowe pociągi pospieszne ''Malta'' i ''Rusałka'' docelowo kierowane do Poznania, z Żagania do Zielonej Góry wieczorową porą jeździ blisko dziesięciowagonowy pociąg dalekobieżny z miejscami sypialnymi do Warszawy, który po zrobieniu koła po województwie zielonogórskim przez Żary, Bieniów, Nowogród, Nową Sól, Bytom Odrzański, Głogów i Wschowę zmierza do węzła kolejowego na stacji Leszno kontynuując swoją podróż przez Ostrów Wielkopolski do stolicy Polski, o północy pędzi z Żagania do Żar czterowagonowy piętrowy pociąg osobowy z Głogowa przez Niegosławice i Szprotawę, stanowiący późnowieczorny łącznik przesiadkowy dla podróżnych jadących pospiesznym pociągiem Ślązak z Krakowa do Zielonej Góry... u schyłku PKP na jednej z największych stacji kolejowych w kraju znajdującej się w mieście Żagań działa ekologiczna stacja obsługi lokomotyw spalinowych SU, które najczęściej prowadzą te pociągi po tym pięknym regionie, w Żaganiu można też zobaczyć pokaźną grupę zastygłych parowozów przenoszących wyobraźnię istot żywych w czasoprzestrzeń niegdyś działającej tu napędowej potęgi gospodarczej przemysłu włókienniczego... nagle pociągi znikają, staje się pustka, region zamiera, miejsc pracy ubywa, płace spadają... jest czas, kiedy na torze z Żar do Węglińca nie jeździ nic, komunikacja publiczna i  zakłady produkcyjne nie działają w sposób umożliwiający mieszkańcom prowadzenie godnego życia... 10 grudnia 2006 roku reaktywowano połączenia kolejowe z Żar do Węglińca i z Żar do Niegosławic (niestety to drugie ponownie zawieszono, nie biorąc pod uwagę faktu, że jego powodzenie połączeń będzie zdecydowanie większe przy kompleksowej ofercie, a więc do Głogowa, Wschowy i Leszna)... cdn...

 

niedziela, 11 listopada 2018, raszko

Polecane wpisy