Blog > Komentarze do wpisu
Triumfalny powrót tramwajów do Nicei

Wspaniałe tramwaje jeżdżą w Nicei

Po kilkudziesięciu latach komunikacyjnego niedosytu tramwaje ponownie powróciły do Nicei, tym razem w nowoczesnym wydaniu, stanowiąc główny środek transportu jeżdżący wzdłuż najbardziej zaludnionych traktów miasta (tętniąca życiem Nicea, tramwaje wymijają się na przystanku w pobliżu Placu Garibaldi, 27.10 2017 r.).

 

Bardzo ważnym przedsięwzięciem w połowie XIX w. była budowa linii tramwajowej, którą uruchomiono w 1879 r. W tym czasie wagony były prowadzone przez konie. Od 1900 r. postępowała dalsza rozbudowa linii tramwajowych a końskie siły zostały zastąpione energią elektryczną. Elelktryczne tramwaje łączyły dzielnice Nicei ale również zaczęły spajać ją z Menton, Monte Carlo, Beaulieu, Cagnes-sur-Mer. W 1930 r. funkcjonowały 183 samodzielne jednostki tramwajowe plus 96 wagonów a cała sieć liczyła 144 km.

W późniejszych latach tramwaje zastąpiono pociągami, trolejbusami i autobusami. Ostatni elektryczny tramwaj odbył kurs w styczniu 1953 r. Od tego momentu mocno zaczęły rozpowszechniać się połączenia autobusowe (co ciekawe w podobnym czasie w polskich miastach również następowały likwidacje linii tramwajowych jak np. w Jeleniej Górze czy Legnicy). Dopiero zmiana postrzegania dbałości o środowisko naturalne i nowoczesne technologie umożliwiające budowę tramwajów jakich wcześniej nie było, w połączeniu z przemianą mentalności władz pozwoliły na powrót tramwajów i rozpoczęcie prac nad budową nowej prospołecznej sieci komunikacyjnej na szynach.

Supernowoczesne bo superciche, supernowoczesne bo odcinkowo jeżdżące przez śródmiejskie dzielnice miasta bez pantografu zasilane przez akumulatory, supernowoczesne bo nie zanieczyszczające środowiska naturalnego, supernowoczesne bo wspierające rozwój nauki i przemysłu we Francji tramwaje z wielkim uwielbieniem od samego początku ich powrotu do Nicei rozpoczęły służbę dla dobrej jakości życia jej mieszkańców. 

2007 rok okazał się przełomowy w życiu miasta. Nicea z wielką pompą powróciła do miast w pełni żywych. Tramwaje po 54 latach przerwy powróciły do aktywnego pejzażu uroczego miasta odnosząc wielki sukces przewozowy i nadając na nowo wyjątkowo pozytywny prestiż życia dla jego mieszkańców. Nowa linia T1 w kształcie zbliżonym do litery V (vitesse = prędkość) łącząca wschodnio-północne i zachodnio-północne dzielnice miasta z jego śródmiejską częścią nadała nową prędkość rozwoju gospodarczego Nicei dynamicznie aktywizując wzrost kolejnych inwestycji znacznie podnoszących wartość kapitałową dla przyszłego rozwoju społeczeństwa zamieszkującego Lazurowe Wybrzeże. Linią T1 dziennie przemieszcza się już ponad sto tysięcy ludzi.

Trwają intensywne prace budowlane następnej linii T2, która połączy zachodnie nowoczesne rejony miasta za Zatoką Aniołów z wschodnimi starymi zabudowaniami zabytkowych kamienic. Wychodząc z terminali lotniska będzie można od razu bezproblemowo wskoczyć do oczekującego tramwaju, który zawiezie, wśród dumnie pnących się do góry kamienic, przybywających podróżnych do pięknego portu. Wielka feta i ustanawianie dziennego rekordu przewozowego na poziomie ponad dwustu tysięcy to ambitne założenia francuskich zarządców miejskiej komunikacji. Wtedy, uwzględniając potoki podróżnych na dwóch liniach tramwajowych, można będzie powiedzieć, że cała 350-tysięczna Nicea codziennie jeździ tramwajem. Wynik wyśmienity ! Dlaczego tak się dzieje i jak to możliwe ? Ano dlatego, że tramwaj w Nicei jest bardzo blisko ludzi, otula ich swoim majestatem, dostojnie jeździ przez samo coraz mocniej bijące serce rosnącego miasta, nie przeszkadza ludziom ale wręcz dodaje im splendoru do codziennego życia, będąc integralną ważną dla nich częścią pobudzania wyobraźni do pozytywnego myślenia i otwartości na otaczającą ich rzeczywistość. Tramwaj budowany kosztem jezdni, promenada budowana kosztem jezdni, trasy rowerowe budowane kosztem jezdni... oto jest nowoczesne mądre myślenie w Nicei dobrych zarządców... a i tak samochodami da się po Nicei jeździć, choć już na pewno nie pędzić. 2018 rok tuż tuż... era prospołecznego i proekologicznego transportu we Francji nadchodzi :)

Następne inwestycje to kolejne trzy nitki odchodzące od istniejącej sieci tramwajowej. Niekończąca się historia budowania mądrej komunikacji miejskiej niechaj wiecznie trwa...

czwartek, 02 listopada 2017, raszko

Polecane wpisy

Komentarze
2017/11/02 22:48:27
Ciekawy artykuł